Euforia! Ludzie na drzewach i dachach kamienic. Jedenaście najważniejszych historii lubelskiego futbolu

Piłkarze Motoru Lublin znowu nie awansowali, a Górnik Łęczna spadł. Ku pokrzepieniu serc przypominamy jedenaście najważniejszych wydarzeń w historii lubelskiego futbolu. Zobaczcie jak kiedyś się grało.
Andrzej Pop na rękach kibiców po historycznym awansie do pierwszej ligi. Maj 1980 r. Andrzej Pop na rękach kibiców po historycznym awansie do pierwszej ligi. Maj 1980 r. Andrzej Pop na ramionach kibiców po pierwszym awansie do I ligi, maj 1980. Fot. Jan Trembecki

1. Awans Motoru Lublin do pierwszej ligi

Wybór tego najważniejszego nie był trudny. W czerwcu 1980 r. piłkarze Motoru Lublin po raz pierwszy w historii awansowali do pierwszej ligi (odpowiednik dzisiejszej ekstraklasy). Wcześniej, co prawda bili się o awans, ale na mieście krążyła opinia, że nikomu na nim nie zależy, bo drugoligowi piłkarze, dobrze opłacani przez Fabrykę Samochodów Ciężarowych wiedzieli, że nie "załapią się" do drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wszystko odmienił przyjazd do Lublina trenera Bronisława Waligóry, który zdobył sławę ogrywając w europejskich pucharach z Widzewem pucharach słynny Manchester City.

Maj 1980 r. Mecz Motoru z Rakowem Częstochowa wygrany 1:0, który na cztery kolejki przed końcem drugiej ligi zadecydował o awansieFot. Jan Trembecki

Pierwszy mecz z Zagłębiem Sosnowiec w niedzielę 17 sierpnia (padł remis 1:1) toczył się w cieniu przetaczających się przez cały kraj strajków. Lipcowe protesty na Lubelszczyźnie dobiegły końca, sierpniowe właśnie się zaczynały.

 

Czerwiec 1980 r. Piłkarze Motoru po awansie do pierwszej ligi w ratuszu Czerwiec 1980 r. Piłkarze Motoru po awansie do pierwszej ligi w ratuszu Czerwiec 1980 r. Piłkarze Motoru po awansie do pierwszej ligi w ratuszu. Fot. Jan Trembecki

1. Awans Motoru Lublin do pierwszej ligi

"Zrozumiałe skądinąd radość z awansu dosłownie rozpierała lublinian. Do tego stopnia, że w owym entuzjastycznym chaosie nieco się pogubili. Na trybuny wpuszczono za dużo ludzi, porządkowi nie potrafili uporać się z tym i zrobiło się wielkie zamieszanie"- od tego zdania rozpoczął relację z meczu w tygodniku "Piłka Nożna" Tomasz Wołek, dziennikarz, ekspert od futbolu latynoskiego i były naczelny "Życia" (z kropką). Dalej pisał: "Debiutant wykazał, że posiada podstawy techniczne do gry w I lidze. Większość lubelskich zawodników prezentowała się pod tym względem korzystnie, a niebanalne, zaskakujące zwody Ireneusza Lorenca byłyby ozdobą każdego meczu".

 

Marzec 1983. Mecz Lublinianki z Motorem na Wieniawie. Motor wygrał 1:0 i trzy miesiące później po raz drugi wszedł do ekstraklasy. Na trybunach ponad 10 tys. ludziFot. Jan Trembecki

Właśnie ściągnięty z Dolnego Śląska skrzydłowy był największą gwiazda drużyny. Oprócz niego wielką charyzmą cieszył się bramkarz Zygmunt Kalinowski, rezerwowy na mistrzostwach świata w 1974 w Niemczech, gdzie Polska zdobyła trzecie miejsce. Ikoną tamtego Motoru był też napastnik Andrzej Pop (zginął w 1989 r. wypadku samochodowym przy al. Racławickich w Lublinie).

Tłumy na stadionie Motoru. Mecz z Resovią decydujący o drugim awansie do pierwszej ligi w 1983 r. Tłumy na stadionie Motoru. Mecz z Resovią decydujący o drugim awansie do pierwszej ligi w 1983 r. Tłumy na stadionie Motoru. Mecz z Resovią decydujący o drugim awansie do pierwszej ligi w 1983 r.. Fot. Jan Trembecki

1. Awans Motoru Lublin do pierwszej ligi

Przez całą Polskę przetaczał się karnawał ?Solidarności?, a w Lublinie panowała moda na Motor. Stadion przy al. Zygmuntowskich pękał w szwach gromadząc po 20-30 tys. ludzi (nikt wtedy nie prowadził dokładnej księgowości). Ludzie oglądali mecze z koron drzew, dachów budynków. Euforię ostudziły dopiero jesienne wysokie porażki na własnym stadionie z Legią Warszawa i Wisłą Kraków. Motor spadł z ligi w następnym sezonie. W sumie jeszcze dwukrotnie awansował do ekstraklasy grając w niej w sumie w dziewięciu sezonach. Największy sukces? 9 miejsce w 1985 r.

Piłkarze Motoru po raz drugi awansowali do pierwszej ligi, czerwiec 1983 r.Fot. Jan Trembecki

Warto odnotować jeszcze tytuł króla strzelców za sezon 1983/84 dla pomocnika Motoru Leszcze Iwanickiego, który strzelił 14 bramek, chyba większość z precyzyjnie wykonanych rzutów wolnych.

2. Awwans do ekstraklasy Górnika Łęczna

Lubelszczyzna na mecze w najwyższej klasie rozgrywkowej czekała 11 lat. W czerwcu 2003 r. Górnik Łęczna dwukrotnie pokonał w barażach Zagłębie Lubin. Co ciekawe wszystkie trzy bramki dla "naszych" strzelił wychowanej Budowlanych Lublin Paweł Bugała, dziś górnik w kopalni w Bogdance.

 

20 07 2005  LUBLIN GORNIK LECZNA ZAWODNICY GRZEGORZ BRONOWICKI FOT IWONA BURDZANOWSKA / AGFot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ

Na Lubelszczyźnie zapanowała moda na Górnika. Tak, jak 23 lata wcześniej w Lublinie - stadion w Łęcznej pękał w szwach. Wypadało tam być. O Górniku śpiewał Krzysztof Cugowski. Na trybunie honorowej spotykali się politycy, biznesmeni, prezesi i dyrektorzy. Górnik dobrze płacił i ściągał gwiazdy, wprawdzie lekko podstarzałe, ale zawsze... W Łęcznej grali byli reprezentanci Polski: Sylwester Czereszewski i Cezary Kucharski.

 

14.11.2008 LECZNA GORNIK LECZNA VS KORONA KIELCE JAKUB GRZEGORZEWSKI Fot. Rafał Michałowski / AG

Na dno pociągnęła Górnika po czterech sezonach w ekstraklasie afera korupcyjna. Udowodniono, że klub ustawił w tym czasie co najmniej 20 meczów, a "kasjerem" był klubowy masażysta Ryszard M. Śledczy nie udowodnili jednak Górnikowi, by kupił awans.

Michael Platini i Władysław Żmuda Michael Platini i Władysław Żmuda Fot. Jakub Orzechowski

3. Władysław Żmuda, 21 meczów na mundialach

Wychowanek Motoru Lublin, jeden z najwybitniejszych Polskich obrońców. Grał w 21 meczach na czterech mistrzostwach świata: w Niemczech (1974 r.), Argentynie (78), Hiszpanii i Meksyku zdobywając dwa srebrne medale (przyznawane za zajęcie trzeciego miejsca). W reprezentacji Polski rozegrał w sumie 91 meczów.

 

17.12.2000 WARSZAWA - WRECZENIE NAGROD PILKARZA ROKU ZMUDA  Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Żmuda (rocznik 1954) trafił do szkółki Motoru w wieku 12 lat. Z Lublina wyjechał w 1972 r. Grał m.in. w Śląsku Wrocław, klabach włoskiej Serie A Hellas Verona i Cremonese, oraz w Cosmosie Nowy Jork.

4. Jacek Bąk, 96 meczów w reprezentacji

Tak jak Żmuda, wychowanek Motoru. Wybitny obrońca i kapitan reprezentacji Polski. Grał na mistrzostwach świata w Korei i Japonii, w Niemczech a także na mistrzostwach Europy w Austrii i Szwajcarii. W sumie w reprezentacji wystąpił w 96 meczach, więcej od njiego meczów ma tylko Michał Żewłakow (102), Grzegorz Lato (100) i Kazimierz Deyna (97).

11.10.2008 CHORZOW STADION SLASKI MECZ POLSKA ( BIALE KOSZULKI)  CZECHY PODCZAS ELIMINACJI DO MISTRZOSTW SWIATA W PILCE NOZNEJ NZ. JACEK BAK PODCZAS POZEGNANIA Z KARIERA PILKARSKA I ANTONI PIECHNICZEK
Fot. Marcin Tomalka / AG

Bąk wyjechał z Lublina, tak jak Żmuda, w wieku 16 lat. Grał m.in. w Lechu Poznań, Olimpique Lyon, RC Lens i Austrii Wiedeń.

W akcji Cezary Kucharski W akcji Cezary Kucharski W akcji Cezary Kucharski. Fot. MACIEJ ZIENKIEWICZ / AGENCJA GAZETA

5. Cezary Kucharski, ćwierćfinalista Ligi Mistrzów

Napastnik, wychowanek Orląt Łuków. W reprezentacji Polski rozegrał 17 meczów strzelając trzy bramki. Największe sukcesy odnosił w Legii Warszawa, z którą w sezonie 1995/1996 awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Grał także w szwajcarskim Aarau i Sportingu Gijon w Hiszpanii.

26.10.2012 WARSZAWA . STEFAN ANTKOWIAK (L) I CEZARY KUCHARSKI (P) PODCZAS ZJAZDU WYBORCZEGO POLSKIEGO ZWIAZKU PILKI NOZNEJ .     FOT. KUBA ATYS / AGENCJA GAZETA   SLOWA KLUCZOWE: WYBORY PZPN Zjazd wyborczy Polskiego Zwiazku Pilki Noznej PZPN /FR/Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Dziś Kucharski jest menedżerem Roberta Lewandowskiego i byłym posłem Platformy Obywatelskiej. Co ciekawe był jednym z najzamożniejszych parlamentarzystów. W Warszawie posiada m.in. 17 mieszkań.

6. Grzegorz Bronowicki, powstrymał Cristiano Ronaldo

11 października 2006 r. na Stadionie Śląskim w Chorzowie w meczu eliminacji mistrzostw Europy (Austria i Szwajcaria) z Portugalią powstrzymał samego Cristiano Ronaldo. Polacy wygrali i pojechali na Euro. Bronowicki został w domu przez kontucję. Wcześniej jednak, bo latem 2007 za 850 tys. euro przeszedł z Legii do słynnej Crvenej Zvezdy Belgrad.

 

25.05.2013 Lublin Al Zygmuntowskie stadion miejski mecz Motoru Lublin Z Unia Tarnow wygrany przez gospodarzy 3 do 1 Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta  SLOWA KLUCZOWE: sport sportowiec sportowcy pilka nozna noga football pilka mecz pilkarz pilkarski pilkarze motor lublin unia tarnow lublin zygmuntowskie stadionFot. Jakub Orzechowski / Agencja

W reprezentacji Polski, za kadencji Holendra Leo Beenhhakera rozegrał 14 meczów. Bronowicki pochodzi z Łęczej, jest wychowankiem Górnika.

Kazimierz Węgrzyn w barwach Cracovii Kazimierz Węgrzyn w barwach Cracovii Fot. Jakub Orzechowski

7. Kazimierz Węgrzyn, facet nie do przejścia

Obrońca, wychowanek Łady Biłgoraj. W latach 90. w reprezentacji Polski rozegrał 20 spotkań, m.in. w Wiśle Kraków, Cracovii, GKS Katowice, Pogoni Szczecin i austriackim SV Ried.

 

27.04.2007 KRAKOW , STADION WISLY KRAKOW , MECZ ORANGE EKSTRAKLASY , LEGIA WARSZAWA  - WISLA KRAKOW , N/Z TOMASZ FRANKOWSKI I KAZIMIERZ WEGRZYN ,  FOT. KRZYSZTOF KAROLCZYK / AGENCJA GAZETAFot. Krzysztof Karolczyk / AG

Po zakończeniu kariery został dziennikarzem sportowym. Komentuje mecze piłkarskie dla NC+.

Tomasz Kiełbowicz, przed nim Michał Żewłakow Tomasz Kiełbowicz, przed nim Michał Żewłakow Tomasz Kiełbowicz. Fot. Kuba Atys/AG

8. Tomasz Kiełbowicz, 234 mecze w Legii Warszawa

Pochodzi z Hrubieszowa. W tamtejszej Unii rozpoczynał przygodę z piłką. Potem grał w Siarce Tarnobrze, Rakowie Częstochowa i Polonii Warszawa. Jednak szczyt kariery osiągnął w Legii Warszawa, gdzie przez ponad dekadę był podstawowym bocznym obrońcą (234 mecze).

 

25.09.2009 WARSZAWA , TOMASZ KIELBOWICZ PODCZAS MECZU EKSTRAKLASY LEGIA WARSZAWA - LECH POZNAN . FOT. KUBA ATYS / AGENCJA GAZETA SLOWA KLUCZOWE: PILKA NOZNA  EKSTRAKLASA /FR/Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

W reprezentacji rozegrał w sumie dziewięć spotkań. Już skończył karierę. Jest trenerem grup młodzieżowych w Legii.

9. Lubelska szkoła bramkarzy

W latach 90. uważana za jedną z najlepszych w kraju. W szkółce Lublinianki wychowali się m.in. Arkadiusz Onyszko (pięć sezonów w duńskim Odense), Adam Piekutowskiego (Wisław Kraków) i Jakub Wierzchowski (Górnik Łęczna i Werder Brema).

 

08.06.2005 LODZ  STADION RTS WIDZEW MECZ DERBY WIDZEW LODZ - LKS ADAM PIEKUTOWSKI  FOT. MALGORZATA KUJAWKA / AGENCJA GAZETAFot. Małgorzata Kujawka / AG

Dziś Piekutowski z Wierzchowski prowadzą w Lublinie szkółkę bramkarską Keeperteam.

 

12.03.2010 WODZISLAW SLASKI , ARKADIUSZ ONYSZKO  PODCZAS MECZU  EKSTRAKLASY ODRA WODZISLAW -  PIAST GLIWICE .  FOT. DOMINIK GAJDA /  AGENCJA GAZETA  Fot. Dominik Gajda / Agencja Gazeta

Z kolei Onyszko jest trenerem bramkarzy w Motorze Lublin.

Piłkarze Motoru Lublin, mistrzowie Polski juniorów z 1971 r. Piłkarze Motoru Lublin, mistrzowie Polski juniorów z 1971 r. Fot. Jan Trembecki

10. Mistrzowie Polski juniorów

Unia Lublin w 1938 i Motor w 1971 r. zdobywały tytuły mistrzów Polski juniorów. W Unii grał m.in. Stanisław Rudnicki (znany trener) i Ryszard Wnuk (sędzia piłkarski).

Z kolei medal z Motorem zdobył przede wszystkim Władysław Żmuda, Jerzy Krawczyk, Sławomir Kozłowski i Waldemar Wiater. Wszyscy są dziś trenerami.

W akcji pomocnik Górnik Łęczna Grzegorz Bonin W akcji pomocnik Górnik Łęczna Grzegorz Bonin JAKUB ORZECHOWSKI

11. Drugi awans Górnika Łęczna do ekstrakasy

Wiosną 2014 r. po wyjazdowym meczu w Grudziądzu piłkarze z Łęcznej po raz drugi w historii awansowali do ekstraklasy. Zdołali się w niej utrzymać przez dwa sezony zajmując ostatnie bezpieczne miejsce - 14. Najwyższą klasę rozgrywkową opuścili w czerwcu tego roku. Co ciekawe zadecydowała o tym... ręką piłkarza Arki Gdynia Rafała Siemaszki, dzięki której klub z Wybrzeża utrzymał się w ekstraklasie kosztem klubu z Łęcznej.

08.02.2017 Lublin . Od lewej : Trener Franciszek Smuda , prezes Artur Kapelko podczas konferencji prasowej Gornika Leczna .
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta 
SLOWA KLUCZOWE:
gornik leczna ekstraklasa konferencja prasowa smuda trener franciszek smuda
JAKUB ORZECHOWSKI

Niestety pobyt Górnika w ekstraklasie odbija się dziś czkawką. Klub ma ogromny dług sięgający kilku milionów złotych. W efekcie w przerwie letniej z Łęcznej wyjechało kilkunastu najlepszych piłkarzy. Z Górnika zwolniono także prezesa Artura Kapelkę. Po spadku z klubu odszedł też trener Franciszek Smuda (obaj na zdjęciu)

Co zapamiętamy z trzech sezonów Łęcznej w ekstraklasie i 111 meczów na najwyższym poziomie rozgrywkowym? Trzy rzeczy. * Fantastyczne bramki Grzegorza Bonina, * zwycięstwo nad Legią w Łęcznej w grudniu 2015 r. i * bojkot drużyny przez najzagorzalszych fanów po przeprowadzce Górnika na Arenę Lublin w sezonie 2016/17.