Zmiana kodu, czwórka z przodu. 40. urodziny Jacka Bąka

biel
24.03.2013 17:07
A A A
W niedzielę Jacek Bąk skończył 40 lat. W piłce nożnej na poważnie zaistniał w Motorze Lublin, a jak przyszło skończyć grę, to z piłki nie odszedł, tylko... wrócił do Motoru. Oto kilka ciekawych chwil z kariery tego zawodnika, z pewnością jednego z najlepszych polskich piłkarzy ostatnich lat.

Bąk to chłopak z Kalinowszczyzny, dzielnicy Lublina, która cieszyła się kiepską sławą. Tu widzimy go na zdjęciu drużyny Motoru Lublin sprzed 21 lat, stoi w górnym rzędzie, trzeci od lewej. W 1992 roku jeszcze grał w Motorze, był najmłodszy w drużynie.

Ciekawostka - spójrzcie na dolny rząd. Piłkarz w środku, trzeci od lewej to Siergiej Michajłow. Dziś obaj panowie, Bąk i Michajłow są nadal w Motorze, tyle że w innych rolach. W 1992 r. Michajłow należał do liderów drużyny i mógł się co najwyżej śmiać z takich nieopierzonych młokosów jak Bąk. A dziś, jakby nie patrzeć, to Bąk jest pracodawcą Michajłowa, jako współwłaściciel klubu, a Michajłow jest kierownikiem drużyny.

Zobacz także
    Komentarze (1)
    Zaloguj się
    • konradex

      Oceniono 9 razy 7

      Puszczam Bąka myślę Jacek

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

    Sport.pl