Totalna dominacja! MKS Selgros rozgromił Piotrcovię

Mistrzynie Polski bardzo udanie rozpoczęły zmagania w fazie play-off. Drużyna prowadzona przez trener Sabinę Włodek w bardzo efektownym stylu pokonała Piotrcovię Piotrków Trybunalski i powoli może myśleć o kolejnej przeszkodzie na drodze do obrony mistrzowskiego tytułu.
Kibicom zgromadzonym w hali Globus na pierwszą bramkę przyszło czekać do 4 minuty. Wtedy prowadzenie dla MKS uzyskała Agnieszka Kocela. W dalszej części meczu lublinianki zdobywały kolejne trafienia, a w bramce znakomicie spisywała się Ekaterina Dzhukeva, która grała jak natchniona. Efekt? Pierwszego gola przyjezdne zdobyły dopiero po ośmiu minutach gry. MKS w pierwszym kwadransie wypracował sobie już obiecującą przewagę (9:3) i wtedy o czas poprosił trener gości Sławomir Kamiński. Rozmowa piotrkowskiego szkoleniowca ze swoimi podopiecznymi podziałała na nie bardzo korzystnie, natomiast zespół trener Włodek jakby stanął. Kilka minut później Agata Rol zdobyła bramkę na wagę remisu 10:10. Zimny prysznic obudził gospodynie, które wróciły na właściwe tory, ale do 26. minuty spotkanie toczyło się w myśl zasady bramka za bramkę. Dopiero w końcówce pierwszej części meczu lubelski zespół ponownie zwiększył przewagę nad piotrkowiankami i na przerwę zszedł, prowadząc 19:14.

To jest Alinomania. Moda na Alinę Wojtas



W drugiej odsłonie koncert gry lublinianek był kontynuowany w najlepsze. Gospodynie grały jak natchnione i w 39. minucie losy meczu były już praktycznie rozstrzygnięte. Lubelski zespół prowadził 27:14, zdobywając 13 kolejnych bramek z rzędu. Dzhukeva nie wyciągała piłki z własnej bramki od wspomnianej już 26. aż do 41. minuty, kiedy trafienie dla Piotrcovii zanotowała Paulina Cieślak. W ostatnich minutach spotkania mistrzynie Polski utrzymały należyty poziom koncentracji i ani na moment nie pozwoliły przyjezdnym na odrobienie pokaźnych strat. Wtedy też na parkiecie pojawiła się Kristina Repelewska, która po dłuższej przerwie spowodowanej macierzyństwem wróciła do gry. Na pięć minut przed końcem spotkania zespół trener Włodek prowadził już 33:18, a ostatecznie mecz zakończył się w pełni zasłużonym zwycięstwem mistrzyń Polski 35:20. Teraz rywalizacja przenosi się do Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie oba zespoły zagrają ze sobą już w środę. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17.

MKS Selgros Lublin 35 (19)

Piotrcovia Piotrków Trybunalski 20 (14)

Kary: MKS Selgros - 8 minut, Piotrcovia - 10 minut

MKS Selgros: Dzhukeva, Baranowska - Gęga 6, Małek 5, Wojtas 5, Mihdaliova 4, Majerek 4, Kocela 3, Rola 2, Drabik 2, Skrzyniarz 2, Konsur 1, Kozimur 1, Wojdat, Nestsiaruk, Repelewska

Piotrcovia: Skura, Opelt - Wypych 5, Szafnicka 3, Rol 2, Kucharska 2, Cieślak 2, Kopertowska 2, Nowak 2, Mielczewska 1, Piecaba 1, Olek, Pasternak

Sędziowali: Patyk i Salwowski (Warszawa)

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU