Mistrzynie Polski wygrały, choć początek był trudny

Piłkarki ręczne MKS rozpoczęły nowy sezon od zwycięstwa. W sobotę lublinianki pokonały na wyjeździe KPR Jelenia Góra 35:28. 
W pierwszej siódemce MKS znalazły się dwie zawodniczki sprowadzone do Lublina przed tym sezonem - Joanna Szarawaga i Kamila Skrzyniarz. Poza tym większych niespodzianek w składzie nie było - trener Jankowski postawił na sprawdzone piłkarki na czele z Aliną Wojtas i Dorotą Małek. Początek spotkania niespodziewanie należał jednak do jeleniogórzanek. W 5. minucie gospodynie prowadziły 4:1 i wydawało się, że będą w stanie sprawić niespodziankę. Po kilku minutach gry do głosu zaczęły jednak dochodzić faworytki z Lublina. W 9. minucie po golu Wojtas był już remis po 5, a w 15. minucie MKS na prowadzenie wyprowadziła Małek. Od tego momentu mistrzynie Polski zaczęły uzyskiwać coraz wyraźniejszą przewagę, która po trzydziestu minutach gry wynosiła już pięć bramek i było 18:13 dla MKS. W drugiej połowie lublinianki kontrolowały przebieg spotkania i nie pozwalały rywalkom na nawiązanie kontaktu. Dzięki temu trener Jankowski mógł dać szansę gry nowym zawodniczkom, m.in. Katarzynie Kozimur czy Honoracie Syncerz. Ostatecznie MKS pokonał KPR 35:28 i udanie zainaugurował ligowy sezon. 

KPR Jelenia Góra 28 (13) MKS Lublin 35 (18) KPR: Kozłowska, Demiańczuk - Żakowska 7, Skalska 5, Buklarewicz 4, Michalak 4, Winiarska 4, Wiertelak 3, Tomczyk 1. MKS: Gawlik. Dzhukeva - Małek 7, Majerek 4, Szarawaga 4, Nestsiaruk 4, Wojtas 3, Kozimur 3, Konsur 2, Wojdat 2, Gęga 2, Syncerz 2, Rola 1, Skrzyniarz 1, Mihdaliova. Kary: KPR - 8 min., MKS - 14 min. Sędziowały: Joanna Brehmer i Agnieszka Skowronek (Śląski ZPR)