Sport.pl

Lublinianka tonie. Przegrała ze słabą Stalą

Lublinianka przegrała trzeci mecz z rzędu. W ciągu tygodnia podopieczni Marka Sadowskiego aż 13 razy dali sobie strzelić bramkę. Odpowiedzieli tylko raz. Taka seria przybliża graczy z Wieniawy do IV ligi.
W spotkaniu ze Stalą Lublinianka była faworytem. Mimo że przegrała dwa wcześniejsze mecze - z Izolatorem (0:6) i Motorem (0:3). Kraśniczanie mają jednak już tylko iluzoryczne szansę na utrzymanie i wydawało się, że bardziej zmotywowani będą zawodnicy z Lublina. Nic takiego się nie stało. To podopieczni Piotra Piechniaka wyglądali od początku zdecydowanie lepiej. Udokumentowali to w 22. minucie po golu Adriana Chamery. Już po kolejnym kwadransie było po meczu, gdy dwie bramki w ciągu minuty zdobył Filip Drozd.

Jeszcze przed przerwą bramkę dająca nadzieję zdobył Patryk Czułowski. Jednak zaraz po wznowieniu gry wynik meczu strzałem w okienko ustalił Daniel Szewc.

Lublinianka nadal zajmuje miejsce tuż pod kreską. Do bezpiecznego miejsca traci zaledwie punkt, bo jej najgroźniejszy rywal, czyli Tomasovia, przegrał aż 1:6 z Wólczanką.



Stal4(3)
Lublinianka1(1)
Bramki: Chamera (22.), Drozd (37. i 38), Szewc (47.) - Czułowski (45.).

Stal: Marcin Matysiak - Olenyuk, Pietroń, Orzeł, Szpikula - Wojtaszek (67. Mateusz Matysiak), Szewc, Adrian Chamera (84. Kalisz), Konrad Chamera, Bolkit (80. Hudzik) - Drozd.

Lublinianka: Zawiślak - Mazurek, Kursa Radosław, Kursa Rafał, Wiśniewski (41. Wołos) - Stępień (80. Gawrylak), Zabielski (67. Gąsior), Skoczylas, Sobiech - Czułowski, Witkowski.