Konferencja prasowa Motoru. A na stole? Zobaczcie sami

Konferencja prasowa po meczu Motoru Lublin z Hetmanem Żółkiewka miała dość nietypową oprawę. Na stole konferencyjnym swoje miejsce znalazły niespodziewane w tym miejscu napoje orzeźwiające. I nie były to izotoniki
Po wysiłku sportowym bardzo ważne jest odpowiednie nawodnienie organizmu. Wie to każdy sportowiec czy nawet amator. O uzupełnienie płynów po trzecioligowym meczu Motoru z Hetmanem Żółkiewka zadbał jeden ze sponsorów klubu - Perła Browary Lubelskie. Przed trenerami, którzy po meczu opowiadali o swoich wrażeniach, stały... butelki z piwem. Niestety nikt przed szkoleniowcami nie postawił szklanek, aby mogli skosztować złocistego trunku. Zostało im (i nie tylko im) spoglądanie tęsknym wzrokiem na zawartość butelek.

ZOBACZCIE SAMI NA OFICJALNEJ STRONIE KLUBU

A tak poważnie. Pierwszy raz spotkaliśmy się z taką "promocją" produktu. Rozumiemy, że sponsor ma swoje prawa, ale przyjęte zwyczaje są nieco inne. Widzieliśmy sporo konferencji prasowych, więc woda, soki i napoje izotoniczne nas nie dziwią, ale piwo? Zastanawiające jest też to, że po meczu Górnika Łęczna ze Śląskiem, który też jest sponsorowany przez Perłę, alkohol się nie pojawił.

Drużyna sportowa powinna wyznaczać trendy szczególnie dla swoich wychowanków. A jaki przykład daje Motor, który chce budować akademię juniorską z prawdziwego zdarzenia? Podpowiada swoim wychowankom, że po meczu warto sięgnąć po piwko. Jedno albo kilka.