Bez sensacji. Derby Lublina w finale Pucharu Polski

Zarówno Motor, jak i Lublinianka wykorzystały szansę i pokonały w półfinałach Pucharu Polski na szczeblu lubelskim niżej rozstawionych przeciwników. W finale będą grać nie tylko o prestiż i możliwość gry na szczeblu centralnym, ale także o wysoką premię.
W okręgu lubelskim w półfinałach znalazły się Motor i Lublinianka. Pierwsza z drużyn zmierzyła się na wyjeździe z Orionem Niedrzwica Duża. Lublinianie bez większych problemów odprawili czwartoligowca. Po golach Pawła Myśliwieckiego (20. minuta) i Dawida Ptaszyńskiego (75. min) podopieczni trenera Mariusza Sawy mogą szykować się już do finału.

W nim spotkają się z rywalem zza miedzy. Lublinianka również na wyjeździe pokonała Lewart Lubartów. Gola na wagę awansu w 40. minucie zdobył Patryk Czułowski.

Finał Pucharu Polski na szczeblu lubelskim odbędzie się najprawdopodobniej na Arenie Lublin. W tym roku obie ekipy będą miały dodatkowy powód, aby zawalczyć o puchar. PZPN przeznaczył dla najlepszej drużyny z każdego województwa aż 30 tysięcy złotych nagrody.