Sport.pl

"Fala" odchodzi. Gdzie wychowanek Motoru teraz trafi?

Damian Falisiewicz nie porozumiał się z zarządem klubu w kwestii nowej umowy i opuszcza lubelski Motor.
Kontrakt 26-letniego obrońcy wygasł z końcem czerwca. Piłkarz prowadził rozmowy z klubowymi działaczami, ale nie udało mu się dojść do porozumienia w kwestii nowej umowy. W związku z tym od 1 lipca Falisiewicz ma status wolnego zawodnika i w piłkę będzie teraz grał gdzie indziej.

Falisiewicz to wychowanek lubelskiego klubu, w którym spędził niemal całą dotychczasową karierę. Jedynie w sezonie 2010/2011 występował we Flocie Świnoujście. W minionych rozgrywkach środkowy lub boczny obrońca wystąpił w 15 spotkaniach Motoru w II lidze, we wszystkich z nich wychodząc w podstawowej jedenastce. Zdobył jednego gola (z rzutu karnego w wygranym 2:1 meczu z Garbarnią Kraków jesienią).

RUSZYŁY PIŁKARSKIE MISTRZOSTWA ŚWIATA. EKSPERCI TYPUJĄ FAWORYTÓW



Falisiewicz to kolejny gracz, który rozstaje się z Lublinem. Wcześniej Motor opuścił Maciej Tataj, który trafił do I-ligowej Pogoni Siedlce, a także Damian Kądzior, który wrócił do Jagiellonii Białystok i ma realne szanse na grę w T-Mobile Ekstraklasie. Młody pomocnik znalazł się w kadrze "Jagi" i pojechał na zgrupowanie w Gutowie Małym. Poza wspomnianymi graczami z klubem pożegnali się także piłkarze, którzy do Lublina trafili w przerwie zimowej. Chodzi o Marcina Zontka, Macieja Zielińskiego i Mariusa Stanaitisa. Szczególnie po ostatnim z nich spodziewano się w Lublinie zdecydowanie więcej. Litwin miał bowiem w swoim piłkarskim CV występy w eliminacjach Ligi Europy przeciwko Fulham Londyn. Tymczasem grając w lubelskim zespole, dał się zapamiętać głównie z niefrasobliwej gry w obronie i sporej ilości kiksów.

Motor przygotowania do kolejnego sezonu rozpocznie w poniedziałek 7 lipca 2014 roku.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU