Niechciany w Motorze Chorwat znalazł nowy klub

Zimowa rewolucja w Motorze trwa. Siedmiu zawodników, których sztab szkoleniowy nie widział w kadrze na rundę wiosenną, szuka klubu. Jeden z nich już go znalazł.
Mowa o chorwackim obrońcy Ivanie Udareviciu. 31-letni zawodnik, mający za sobą występy w ekstraklasie w barwach Polonii Warszawa i ŁKS Łódź, został we wtorek 17 grudnia zawodnikiem Odry Opole. Zespół ze Śląska występuje w II lidze zachodniej, a więc na tym samym szczeblu rozgrywek co lubelski Motor.

Udarević trafił do Lublina przed sezonem i miał być ostoją linii defensywnej. W Motorze liczono zapewne na jego doświadczenie, do Lublina polecał go jego trener z Floty Świnoujście Bogusław Baniak. Przez jesień Udarević wystąpił w 11 meczach Motoru, w 10 wychodził w podstawowym składzie. Ostatni raz pojawił się na boisku w 13. kolejce. Trener Robert Kasperczyk od tamtej pory posadził obrońcę na ławce rezerwowych. Od tamtej pory tylko trenował. Po zakończeniu rundy Motor zdecydował się rozwiązać umowę z Udareviciem. Bez klubu jednak długo nie pozostawał. Chorwat związał się z Odrą Opole półrocznym kontraktem. Jeśli zespół z Opola nie spadnie o klasę niżej, umowa ma być przedłużona.

Z kolei inny zawodnik, który przez ostatnie pół roku grał w Motorze, Tomasz Sedlewski, od jakiegoś czasu trenuje z Olimpią Elbląg. Całkiem możliwe, że niebawem wróci do klubu, z którego przeszedł do Motoru.