Na Lubelszczyźnie bezkrólewie. Motor - Wisła 3:3

Podziałem punktów zakończyły się sobotnie Derby Lubelszczyzny pomiędzy Motorem Lublin a Wisłą Puławy. Z wyniku bardziej zadowoleni mogą być goście, to lublinianie byli bowiem zespołem przeważającym.
Już w pierwszej minucie gospodarze powinni prowadzić, jednak piłka po strzale Konrada Wrzesińskiego trafiła w poprzeczkę. Niewykorzystana sytuacja zemściła się już po chwili. Po błędzie lubelskiej defensywy na sam na sam z Przemysławem Frąckowiakiem wyszedł Konrad Nowak, znakomicie minął bramkarza i spokojnie umieścił piłkę w siatce, zdobywając tym samym swoją 10. bramkę w sezonie.

Utrata gola nie podłamała jednak gospodarzy. To ekipa trenera Roberta Kasperczyka przeważała na boisku. W 24. minucie w bardzo dobrej sytuacji Maciej Tataj co prawda trafił w Nazara Penkowca, ale już trzy minuty później spisał się znakomicie. Snajper z Lublina otrzymał długie podanie od Rafała Króla na 20. metrze od bramki Wisły i bez zastanowienia huknął nie do obrony, trafiając w okienko bramki puławian.

Zdobyty gol jeszcze bardziej rozochocił dobrze grający Motor i tuż przed przerwą przyniosło to efekt w postaci drugiej bramki. Zdobył ją kapitan zespołu Dawid Ptaszyński, który najlepiej zachował się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Po przerwie do gry wróciła jednak "Duma Powiśla". W 49. minucie futbolówkę po uderzeniu z 10 metrów odbił Frąckowiak, ale przed nim czekał już Michał Budzyński, który z bliskiej odległości nie mógł już spudłować. Na odpowiedź Motoru nie trzeba było jednak długo czekać. Po świetnym zagraniu w pole karne Igora Migalewskiego głową uderzał Tataj. Za pierwszym razem znów powstrzymał go Penkowiec, ale lubelski napastnik dopadł do odbitej piłki i z metra wpakował ją do siatki. Gospodarze nie zamierzali zadowolić się prowadzeniem i nadal przeważali, nie dając Wiśle szansy na wyrównanie. Puławianie, oprócz rzadkich kontr, zagrażali bramce Motoru praktycznie tylko ze stałych fragmentów gry, ale jak się miało później okazać, to wystarczyło do zdobycia punktu. W 73. minucie bowiem po dośrodkowaniu z rzutu wolnego głową piłkę do siatki skierował Rafał Wiącek. Lublinianie byli jeszcze bliscy zdobycia zwycięskiej bramki, ale po strzale Wrzesińskiego "Dumę Powiśla" uratował słupek i Derby Lubelszczyzny nie zostały rozstrzygnięte na korzyść żadnej ze stron.

- Zdobyte bramki cieszą, ale gdy zespół nie wygrywa, schodzą one na dalszy plan. Szkoda, że znów popełnialiśmy błędy w obronie i straciliśmy przez nie gole. To zaczyna być frustrujące - powiedział po meczu zdobywca dwóch bramek dla Motoru Maciej Tataj.

Motor Lublin 3 (2)

Bramki: Tataj (29., 53.), Ptaszyński (44.)

Wisła Puławy 3 (1)

Bramki: Nowak (7.), Budzyński (49.), Wiącek (73.)

Motor: Frąckowiak - Jaroń, Ptaszyński, Karwan, Kądzior - Wrzesiński, Koziara Ż, Król (87. Gamla), Sedlewski (77. Stachyra) - Migalewski (85. Broź), Tataj.

Wisła: Penkowiec - Gawrysiak Ż, Gorskie, Budzyński, Kwiatkowski - Szczotka (78. Niezgoda), Maksymiuk (46. Charzewski), Wiącek Ż, Litwiniuk - Martuś (78. Pożak), Nowak.

Widzów: 1000

Sędziował: Sylwester Rasmus (Toruń)

Wyniki pozostałych spotkań XIII kolejki: Wigry Suwałki - Pelikan Łowicz 1:0, Siarka Tarnobrzeg - Garbarnia Kraków 4:1, Pogoń Siedlce - Stal Stalowa Wola 2:0, Concordia Elbląg - Olimpia Zambrów 0:1, Stal Rzeszów - Legionovia Legionowo 1:1, Radomiak Radom - Olimpia Elbląg 3:0, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Znicz Pruszków 0:0, Limanovia Limanowa - Stal Mielec 1:0.

Tabela II ligi

1. Pogoń Siedlce132527-19
2. Siarka Tarnobrzeg132318-12
3. Wigry Suwałki132220-15
4. Stal Stalowa Wola132116-13
5. Pelikan Łowicz132024-15
6. Wisła Puławy132019-18
7. Znicz Pruszków131916-13
8. Limanovia Limanowa131813-18
9. Stal Mielec131818-17
10. Stal Rzeszów131813-13
11. Olimpia Elbląg131812-13
12. Legionovia Legionowo131722-20
13. Świt Nowy Dwór Maz.131712-15
14. Motor Lublin131625-26
15. Radomiak Radom131522-17
16. Olimpia Zambrów131411-15
17. Concordia Elbląg13138-19
18. Garbarnia Kraków13108-26