Sport.pl

Jaka szkoda. Grali w przewadze, atakowali, nie strzelili karnego. Tylko remis Motoru

Piłkarze Motoru Lublin zremisowali u siebie ze Stalą Rzeszów 1:1. Gospodarze mogli czuć po meczu niedosyt, ponieważ Stal od 33. minuty grała w dziesiątkę po czerwonej kartce, którą został ukarany Konrad Hus.
Początek meczu należał do gości. Rzeszowianie kilkukrotnie zagrażali bramce Motoru. Świetnie prezentował się w niej jednak 18-letni Paweł Lipiec, który w pierwszej połowie meczu był zdecydowanie najlepszym piłkarzem ekipy znad Bystrzycy. Skapitulował on jednak w 25. minucie. Znakomitym, mierzonym strzałem popisał się wtedy były wieloletni gracz Motoru Piotr Prędota, a bramkarz z Lublina nie miał nic do powiedzenia. Osiem minut później rzeszowianom zrzedły jednak miny, gdy za faul na Damianie Kądziorze drugą żółtą kartkę obejrzał Konrad Hus. Do końca pierwszej połowy Motor, mimo przewagi liczebnej, nie potrafił realnie zagrozić bramce strzeżonej przez Miłosza Lewandowskiego i na przerwę Stal schodziła prowadząc.

W drugiej połowie Motor rzucił się do ataków, ale brakowało lublinianom pomysłów na wykończenie akcji, rzeszowianie natomiast dobrze się bronili. W ekipie z Lublina ewidentnie brakowało piłkarza, który wziąłby na siebie ciężar rozgrywania i rozrywał defensywę Stali niekonwencjonalnymi zagraniami. Starał się to robić wracający po kontuzji Igor Migalewski, ale Ukrainiec w spotkaniu z rzeszowianami nie prezentował jeszcze jednak dyspozycji, jaką prezentował przed doznaniem urazu. Mimo to w 63. minucie lublinianie powinni zdobyć bramkę. W polu karnym faulowany był Damian Kądzior, a do jedenastki podszedł Grzegorz Bronowicki. Były reprezentant Polski strzelił jednak źle, a piłkę złapał Lewandowski. W końcu jednak gospodarze wyrównali - w 82. minucie do stojącego w polu karnym Macieja Tataja podawał Patryk Koziara, a napastnik Motoru przy przyjęciu piłki zgubił obrońcę i z kilku metrów potężnym strzałem pokonał Lewandowskiego. W ostatnich minutach Stal nie popełniła już większych błędów i gospodarze nie zdążyli strzelić gola, który zapewniłby im trzy punkty.

Motor Lublin 1 (0)

Tataj (82.)

Stal Rzeszów 1(1)

Prędota (25.)

Motor: Lipiec - Kosiarczyk (70. Wolski), Karwan, Udarević Ż, Bronowicki - Kądzior Ż, Ptaszyński (46. Broź), Król Ż, Sedlewski (46. Jaroń) - Migalewski (65. Koziara), Tataj.

Stal: Lewandowski - Baran, Bednarczyk Ż, Drelich Ż (65. Drożdżal), Hus Ż, Ż, CZ, Jędryas Ż (79. Lisańczuk), Kolesnikovs, Maślany Ż, Szczoczarz, Szela (58. Jakubowski; 90. Więcek) - Prędota.

Sędziował: Sławomir Pipczyński (Radom).

Widzów: 1200.