Po kolejnej porażce trener Motoru podał się do dymisji

Fatalna passa piłkarzy II-ligowego Motoru trwa. Drużyna lubelska prowadzona przez Przemysława Delmanowicza przegrała trzy mecze z rzędu, w tym dwa u siebie.
Czarę goryczy dopełniła sobotnia porażka z Pogonią Siedlce, i to w Lublinie (1:2). - Nie jestem przyspawany do tego stanowiska - stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej Delmanowicz. - Przegraliśmy trzy kolejne mecze i nie pozostaje mi nic innego, jak oddać się do dyspozycji zarządu.