PZPN ostrzega. Motor z licencją, ale też karą i nadzorem finansowym

Odwołanie od decyzji komisji licencyjnej PZPN o nieprzyznaniu Motorowi Lublin licencji na grę w II lidze na sezon 2013/2014 przyniosło efekt. Lublinianie w nadchodzących rozgrywkach zagrają w II lidze wschodniej, jednak muszą bardzo uważać na swoje finanse.
Ze względu na brak transparentności finansowej przy złożeniu pierwszego wniosku o licencję (PZPN nie przyznał jej z powodu braku dokumentacji potwierdzającej, że klub nie ma zaległości finansowych w stosunku do PZPN, pracowników i urzędu skarbowego oraz niezłożenie sprawozdania finansowego) Komisja Licencyjna odrzuciła wniosek Motoru o grę w II lidze. Po odwołaniu się co prawda lublinianie otrzymali licencję, ale wraz z nią również... karę finansową w wysokości 5000 zł oraz nadzór finansowy.

Jak widać, w polskiej piłce skończyły się już czasy przyznawania licencji na słowo honoru. Jeśli w przyszłości kluby nie dopełnią wszystkich formalności, może czekać je nawet relegacja. Miejmy nadzieję, że zarząd Motoru weźmie sobie to ostrzeżenie Komisji Licencyjnej do serca i w przyszłości będzie w terminie prezentował wymaganą dokumentację, a przede wszystkim uniknie wszelkich zadłużeń, aby uniknąć losu grających w grupie wschodniej II ligi Unii Tarnów i Resovii. Te licencji na sezon 2013/2014 nie otrzymały.