W Krakowie Budowlani muszą odrobić straty z nawiązką

11.06.2016 09:24
Mecz Budowlani Lublin - Juvenia Kraków

Mecz Budowlani Lublin - Juvenia Kraków (JAKUB ORZECHOWSKI)

W sobotę rugbiści Budowlanych rozegrają w Krakowie drugi mecz barażowy o awans do ekstraligi z Juvenią. Lublinianie mają do odrobienia dziesięć punktów. - To dużo i mało, ale będziemy chcieli spod Wawelu wrócić z tarczą - zapowiada Sebastian Berestek, trener Budowlanych.
Przed dwoma tygodniami w Lublinie gospodarze przegrali 29:39, choć do przerwy był remis. Niestety druga połowa nie była dla Budowlanych udana, mimo że końcówka należała do nich. Nie zdołali jednak odrobić strat w całości, ale znacznie je zmniejszyli, bo w pewnym momencie krakowianie prowadzili już 39:22. W Juvenii świetną partię rozegrał Konstanty Fursenko, którego dzielnie wspierał wychowanek lubelskiego klubu Konrad Jarosz. Być może wynik byłby korzystniejszy, gdyby w Budowlanych mogli zagrać Miroslav Shuliak i Robizon Kelberashvili. - Myślę, że w Krakowie zagramy w podobnym składzie jak w pierwszym meczu - mówi Jacek Zalejarz, prezes lubelskiego klubu. - Wprawdzie dojdzie już Kelberashvili, który wyleczył kontuzję, ale Shuliak nie zagra, bo został powołany do reprezentacji Ukrainy rugby 7. Niemniej jednak jedziemy z takim założeniem, aby te dziesięć punktów odrobić, choć zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe.

W Krakowie wszystkim drużynom gra się ciężko. - To prawda - potwierdza trener Berestek. - Stadion Juvenii jest specyficzny, szczególnie po opadach deszczu. Gospodarze czują się na nim znakomicie, a goście zdecydowanie mniej komfortowo. Dlatego też musimy do tego spotkania przystąpić maksymalnie skoncentrowani i podjęć twardą walkę.

W barażach gra się dwa spotkania i awansie do ekstraligi decyduje wynik dwumeczu.

Początek sobotniej potyczki w Krakowie wyznaczono na godz. 16.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Skomentuj:
W Krakowie Budowlani muszą odrobić straty z nawiązką
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX