Sport.pl

Dorównać mistrzom. Kto przełamie olimpijską niemoc?

Krótka piłka. Felieton Wiesława Pawłata
Igrzyska olimpijskie zbliżają się wielkimi krokami. Na Lubelszczyźnie od ponad ćwierćwiecza jak bumerang wracają nadzieje na zdobycie medalu i nic z tego nie wychodzi. Przypomnę, że ostatnim zawodnikiem z naszego regionu, który stanął na olimpijskim podium był Andrzej Głąb. Zapaśnik chełmskiego Cementu-Gryfu dokonał tej sztuki w 1988 roku w Seulu. Od tego czasu ten świetny niegdyś sportowiec, a dziś trener nie może się doczekać przynajmniej powtórzenia swojego wyczynu. Naturalnie przed Rio de Janeiro znowu zaczynają się spekulacje na temat szans naszych w brazylijskiej imprezie. Tym bardziej że chyba najliczniej w historii lubelskiego sportu będą tam reprezentowani zawodnicy i zawodniczki ze stolicy województwa. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to do Ameryki Południowej poleci ich przynajmniej pięcioro, mam tu na myśli także paraolimpijczyków. Tak więc można powiedzieć, że rodzina olimpijska jest coraz większa, więc wypadałoby, aby i trofeów przybywało. Cieszy jednak, że forma naszych zawodników rośnie, a jeden z faworytów igrzysk - aktualny mistrz świata Paweł Fajdek z Agrosu Zamość ciska młotem już prawie 80 m, a to przecież dopiero początek sezonu. Na medal mają chrapkę również pływak lubelskiej Skarpy Jan Świtkowski, chełmska zapaśniczka Katarzyna Krawczyk, a chodziarz AZS UMCS Rafał Fedaczyński też nie jedzie tam po to, aby się opalać na piasku Copacabany, podobnie zresztą jak jego koleżanki klubowe - siatkarki plażowe Kinga Kołosińska i Monika Brzostek. Myślę, że wobec tego decyzja o przełożeniu Lubelskich Dni Olimpijczyka z czerwca na wrzesień może okazać się prorocza, bo być może na tej imprezie pojawią się z krążkami na szyjach nowi medaliści olimpijscy. A tak prawdę mówiąc nie miałbym nic przeciwko temu, aby nasi reprezentanci odnieśli przynajmniej takie sukcesy jak członkowie prezydium działającego w Lublinie Klubu Olimpijczyka, którego przewodniczącym jest złoty medalista z Montrealu - siatkarz Tomasz Wójtowicz, wiceprzewodniczącym Andrzej Głąb, a sekretarzem lekkoatleta Leszek Dunecki, zdobywca srebra w Moskwie.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU