Pszczółki bez najmniejszych problemów ograły Basket 90

Świetnie się spisały w ostatniej kolejce koszykarki Pszczółki AZS UMCS. Lublinianki pokonały na własnym parkiecie Basket 90 Gdynia różnicą 18 punktów (72:54).
Tym samym zespół trenera Krzysztofa Szewczyka zrewanżował się drużynie z Wybrzeża za porażkę w pierwszej rundzie. Wtedy akademiczki przegrały 56:69. Teraz jednak od samego początku zarysowała się przewaga gospodyń. Już po pierwszej kwarcie drużyna lubelska zyskała 15-punktową przewagę (23:8). Kolejna odsłona była już bardziej wyrównana. W zespole znad Bałtyku zaczęły trafiać Jelena Skerović i Ashley Shields. Ta druga ma za sobą przeszłość w WNBA, a do Basketu 90 trafiła niedawno, po tym jak karierę zakończyła Agnieszka Bibrzycka. Wygrały ją jednak także Pszczółki, w czym znaczny udział miała dobrze dysponowana Marta Jujka. Tak więc do przerwy lublinianki prowadziły 39:23.

Po przerwie zespół z Lublina kontrolował przebieg spotkania. W trzeciej kwarcie zaczęła trafiać Dominika Owczarzak, ale rywalki też nie były dłużne i tę część meczu zapisały na swoje konto (14:13). Tak więc przed ostatnią odsłoną Pszczółka prowadziła już 52:37 i tylko jakiś kataklizm mógłby ją pozbawić zwycięstwa. Nic takiego nie nastąpiło i ostatecznie gospodynie wygrały 72:54. Po tym spotkaniu drużyny zamieniły się miejscami - Pszczółka jest teraz piąta, a tuż na nią plasują się gdynianki. Oba zespoły zgromadziły po 30 punktów.

W następnej serii spotkań - w piątek, 4 marca - Pszczółka spotka się w Bydgoszczy z Artego.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Pszczółka AZS UMCS Lublin 72

Basket 90 Gdynia 54 

Kwarty: 23:8, 16:15, 13:14, 20:17.

Pszczółka AZS UMCS: Mingo 15 (1), Owczarzak 15 (1), Metcalf 5 (1), Player 5 (1), Makowska 5 (1) oraz Jujka 17 (1), Szumełda-Krzycka 8 (1), Dorogobuzowa 2, Duraj, Piędel, Szczepanik.

Basket 90: Johnson 10, Bibrzycka 5, Skerović 5 (1), Troina 2, Jakubiuk oraz Shields 14, Malone 10, Kotnis 5 (2), Podgórna 2, Rembiszewska 1, Suknarowska, Grabowska.