Na Wybrzeżu będą się bili. Start Lublin kontra Asseco

W sobotę koszykarze Startu Lublin staną przed arcytrudnym zadaniem. Zespół trenera Pawła Turkiewicza zmierzy się w Gdyni Arenie z Asseco - zespołem, który w tym sezonie zszedł z parkietu pokonany zaledwie raz.


Można powiedzieć, że lublinianie są dokładnie na przeciwnym biegunie, bo Start do tej pory odniósł zaledwie jedno zwycięstwo, a trzeba powiedzieć, że poza wicemistrzem Polski Turowem Zgorzelec zbyt wymagających rywali nie miał. Drużynie lubelskiej udało się pokonać tylko Polpharmę Starogard Gdański (77:68). Co ciekawe czerwono-czarni aż w trzech z czterech rozegranych spotkań byli gospodarzami. W ostatniej kolejce Start przegrał u siebie z MKS Dąbrowa Górnicza. Ta potyczka przypominała horror, bo na cztery minuty przed końcową syreną zespół z Lublina prowadził 74:66, ale już do ostatniego gwizdka arbitra nie zdołał ani razu umieścić piłki w koszu rywala i ostatecznie zszedł z parkietu pokonany 74:75.

- To druga taka nasza przegrana w ten sposób [podobnie było z BM Slam Stalą Ostrów Wlkp. (59:61) - przyp. red.] - stwierdził po tym spotkaniu trener Turkiewicz. - Nie możemy jednak spuszczać głów, będziemy się bili. Te porażki nas bolą i mam nadzieję, że w kolejnych meczach poprawimy swoją skuteczność i kontrolę nad tym co się dzieje na boisku.

Okazja do rehabilitacja nadarza się w Gdyni, choć będzie tam bardzo ciężko. Zespół z Wybrzeża przewodzi stawce, ale wynika to też z tego, że rozegrał najwięcej spotkań ze wszystkich drużyn. Asseco w tym sezonie potykało się pięć razy i odniosło cztery zwycięstwa. Jedyną porażkę zespół prowadzony przez Tane Spaseva poniósł jednak na własnym parkiecie - z radomską Rosą (61:64). Może to dla lublinian dobry znak. Poza tym obie drużyny preferują podobny styl gry - nie mają wybitnych indywidualności, więc ciężar gry rozkłada się na cały zespół. Ostatnio gdynianie gruntownie odmłodzili skład i przynosi to jak na razie dobre efekty. Z rutyniarzy w zespole pozostali tylko 36-letni Przemysław Frasunkiewicz i od dwa lata młodszy Piotr Szczotka. W ostatniej kolejce Asseco pokonało w Toruniu Polski Cukier 83:79, a najskuteczniejszym graczem w zwycięskiej ekipie był amerykański rozgrywający Anthony Hickey, który zdobył 25 punktów, a dzielnie go wspierał drugi obrońca Filip Matczak (17).

Początek sobotniego meczu z Gdyni wyznaczono na godz. 18.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Zestaw pozostałych spotkań: Śląsk Wrocław - Polfarmex Kutno, Energa Czarni Słupsk - Siarka Tarnobrzeg, AZS Koszalin -

Polski Cukier Toruń, MKS Dąbrowa Górnicza - Anwil Włocławek, PGE Turów Zgorzelec - Rosa Radom,

Polpharma Starogard Gdański - Stelmet BC Zielona Góra, King Wilki Morskie Szczecin - Trefl Sopot.

Tabela Tauron Basket Ligi

1.Asseco Gdynia59365-331
2.Polski Cukier Toruń47345-307
3.Stelmet BC Zielona Góra36255-215
4.Anwil Włocławek36264-234
5.Siarka Tarnobrzeg36224-213
6.Rosa Radom46305-297
7.Śląsk Wrocław46220-226
8.AZS Koszalin46268-294
9.Energa Czarni Słupsk35254-246
10.Polfarmex Kutno35193-192
11.Start Lublin45276-280
12.PGE Turów Zgorzelec45305-316
13.BM Slam Stal Ostrów Wlkp.45243-286
14.MKS Dąbrowa Górnicza34220-227
15.King Wilki Morskie Szczecin22151-168
16.Trefl Sopot33189-213
17.Polpharma Starogard Gd.33218-252