Wisła ma patent na śląskie zespoły. Jest liderem

Po pokonaniu w poprzedniej kolejce GKS Tychy w drugiej serii podopieczni Bogdana Bławackiego wygrali kolejny mecz z zespołem ze Śląska. Sposobu na Wisłę nie znaleźli tym razem piłkarze z Bytomia. Puławianie po dwóch kolejkach jako jedyni w II lidze mają komplet zwycięstw. Burdy na stadionie w Puławach próbowali wszcząć chuligani z Bytomia
Już w 3. minucie wynik meczu otworzył Jarosław Niezgoda, wykorzystując dobre podanie Tomasza Sedlewskiego. Goście wyrównali pół godziny później. Ładnym uderzeniem z dystansu popisał się Marcin Lachowski.

Kilka minut po przerwie gola na wagę zwycięstwa zdobył Mateusz Pielach. Obrońca "Dumy Powiśla" precyzyjnie uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Rafała Lisieckiego. Dzięki zwycięstwu wiślacy zostali liderem drugoligowych rozgrywek i jako jedyni po dwóch seriach mają komplet punktów. W następnej kolejce zmierzą się na wyjeździe z Puszczą Niepołomice.

Fatalnie w Puławach zachowywali się kibice gości. Najpierw nie uszanowali minuty ciszy ku czci zmarłych trenerów Wisły - Bogusława Mierzejewskiego i Waldemara Stefańskiego, a także wiernego kibica Fryderyka Kosmali. Później było już tylko gorzej.

Chuligani z Bytomia w 20. minucie wyłamali ogrodzenie na swoim sektorze i próbowali wszcząć burdy na stadionie. Całe zamieszanie trwało około pięciu minut. Swoich "fanów" uspokajać musieli piłkarze Polonii.



Wisła Puławy2(1)
Polonia Bytom1(1)
Bramki: Niezgoda 3., Pielach 54. - Lachowski 34.

Wisła: Penkovets - Lisiecki, Gusocenko, Pielach, Litwiniuk, Sedlewski (55. Turzyniecki), Głaz (79. Słotwiński), Maksymiuk, Szczotka, Nowak (70. Olszak), Niezgoda (83. Wiejak).

Polonia: Gargasz - Trznadel, Broniewicz, Malec (90. Mańkowski), Michalak, Michalik (55. Pączko), Zalewski, Grube, Lachowski, Krysian (65. Stefański), Cempa (60. Zieliński).