Sport.pl

Sen się skończył. Ćwierćfinał nie dla lubelskiej pary

Kinga Kołosińska i Monika Brzostek, reprezentujące AZS UMCS TPS Lublin, wygrały wszystkie trzy spotkania grupowe w Mistrzostwach Świata w siatkówce plażowej. Jednak już pierwszy mecz w fazie pucharowej okazał się za trudny. W 1/16 uległy Amerykankom Lauren Fendrick-Brooke Sweat.
Po występie w fazie grupowej oficjalna strona mistrzostw była zachwycona formą Polek. "Nikt nie chce z nimi grać" - czytaliśmy. Niestety sposób na Kingę Kołosińską i Monikę Brzostek w 1/16 finału Mistrzostw Świata znalazła amerykańska para Lauren Fendrick-Brooke Sweat.

Pierwszy set spotkania był bardzo wyrównany. O wszystkim zadecydowała dramatyczna końcówka, w której obie strony miały piłki setowe. Od stanu 21:22 Polki zdobyły trzy punkty z rzędu i mogły cieszyć się z wygrania partii.

Drugi set to niestety katastrofalna dyspozycja lubelskiego duetu. Kołosińska i Brzostek przegrywały już 1:9 czy 2:14. Ostatecznie Amerykanki wygrały seta do 8 i o awansie do ćwierćfinału miał decydować trzeci set.

Fendrick i Sweat na początku tie-breaka poszły za ciosem i szybko zdobyły trzy punkty przewagi. Mimo że ambitnie grające Polki próbowały gonić przeciwniczki, to jednak w decydującym momencie seta Amerykanki znowu dołożyły kilka oczek zaliczki. Wygrały trzeciego seta 15:10 i wyrzuciły lubelski duet za burtę mistrzostw. Zostaną sklasyfikowane na miejscach 9-16.



Kinga Kołosińska-Monika Brzostek124810
Lauren Fendrick-Brooke Sweat2222115