Klęska w stolicy. Ekstraliga nie dla Budowlanych

Rugbiści lubelskich Budowlanych rozegrali rewanżowy mecz finałowy o awans do ekstraligi ze Skrą w Warszawie. Zdecydowanie lepsi byli gospodarze, którzy wygrali 44:0 i oni w przyszłym sezonie zagrają w elicie polskiego rugby.
W sezonie zasadniczym oba zespoły prezentowały wyrównany poziom. W Lublinie górą byli Budowlani, w stolicy wygrała Skra. Tak jednak nie było już w finale. Przed tygodniem lublinianie przegrali u siebie różnicą 12 punktów (24:36), co stawiało ich przed rewanżem w bardzo trudnej sytuacji, choć jak sami zawodnicy i sztab szkoleniowy twierdzili, straty były możliwe do odrobienia.

Niestety, w Warszawie zdecydowanie lepsi okazali się gospodarze. Już do przerwy Skra prowadziła 17:0. W drugiej połowie przewaga gospodarzy jeszcze wzrosła i ostatecznie skończyło się na zdobytych 44 punktach przy zerowym dorobku lublinian.

Tak więc na powrót do ekstraligi Budowlani będą musieli jeszcze poczekać. Choć krążą słuchy o możliwym powiększeniu najwyższej klasy rozgrywkowej do dziesięciu drużyn, gdyby tak się stało, to zespół trenera Sebastiana Berestka mógłby w niej zagrać.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Skra Warsszawa 44 (17)

Budowlani Lublin 0

Punkty dla Skry zdobyli: Kamil Matysiak 10, Łukasz Król 7, Łukasz Ślusarczyk 7, Paweł Krajewski 5, Maciej Matusewicz 5, Jędrzej Nowicki 5, Paweł Pasicznik 5.