Sport.pl

Przemysław Pawlicki wyjechał z Lublina w Złotym Kasku

Na torze przy al. Zygmuntowskich rozegrano finał Złotego Kasku. Trofeum to obronił Przemysław Pawlicki, ale sprawcami największej niespodzianki byli Mirosław Jabłoński i Karol Baran. Pierwszy z nich wystartował z pozycji rezerwowego i był drugi, a obaj wywalczyli awans do międzynarodowych eliminacji Grand Prix 2016 i Indywidualnych Mistrzostw Europy 2015.
Lubelscy kibice wreszcie się doczekali. Zgodnie z terminarzem zawody miały zostać rozegrane 4 kwietnia, ale kaprysy aury sprawiły, że turniej odbył się dopiero we wtorek. Z finałowej szesnastki do Lublina nie przyjechał Maciej Janowski. Zastąpił go Mirosław Jabłoński - i to jak!

Oprócz oczywiście walki o główne trofeum, jakim jest Złoty Kask, żużlowcy rywalizowali też w finale krajowych eliminacji do SEC 2015 i Grand Prix 2016. Do udziału w tej drugiej imprezie zakwalifikowało się sześciu zawodników - trzech z finału Złotego Kasku 2014, czyli Przemysław Pawlicki, Kacper Gomólski i Grzegorz Walasek, zwycięzca Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów Piotr Pawlicki, a także dwaj pierwsi jeźdźcy z lubelskiego turnieju, a ponieważ tak się złożyło, że bracia Pawliccy awans mieli już zapewniony, więc pojedzie w tej imprezie Mirosław Jabłoński, a kolejnego zawodnika wyłonił dopiero bieg dodatkowy i został nim Karol Baran. Natomiast udział w Indywidualnych Mistrzostwach Europy zagwarantowała sobie pierwsza szóstka tych zawodów. Do rywalizacji przystąpiło wielu renomowanych zawodników. - Ja bym upatrywał zwycięzcy w kimś z czwórki: Piotr Protasiewicz, bracia Pawliccy i Bartosz Zmarzlik - prognozował przed turniejem Maciej Maj, autor książek o tematyce żużlowej. - Być może do rywalizacji o czołowe lokaty włączy się też Daniel Jeleniewski, wychowanek lubelskiego klubu, który doskonale zna tor. Szkoda tylko, że z Motoru nie zobaczymy żadnego zawodnika, bo popularny "Jeleń" teraz jeździ dla GKM Grudziądz.

Potrzebny był bieg dodatkowy

Niestety Zmarzlik zaczął źle, bo tuż przed startem do pierwszego wyścigu zdefektował mu motocykl i nie zdążył już wymienić maszyny na drugą. Początek nie był też udany dla Jeleniewskiego, który w pierwszym swoim biegu miał defekt. Za to Pawliccy i Protasiewicz rozpoczęli zawody bardzo dobrze. W zasadzie tor nie sprzyjał walce i zwykle o kolejności na mecie decydował start. Jednak w X gonitwie tak nie było, przez cały czas zawodnicy ostro rywalizowali. Nieoczekiwanie wygrał Mirosław Jabłoński, który wyprzedził Przemysława i Piotra Pawlickich, a ostatni przyjechał Tomasz Jędrzejak. O tym, jak zażarta była walka, świadczy najlepiej, że decyzja o końcowej kolejności zapadła po obejrzeniu powtórki. Podobny przebieg miał bieg XIII, w którym faworyzowany Protasiewicz przyjechał ostatni, a wygrał superrezerwowy Mirosław Jabłoński, minimalnie wyprzedzając Zmarzlika. Praktycznie do końca zawodów wszystko szło zgodnie z planem. Okazało się jednak, że do wyłonienia kolejnego jeźdźca mogącego startować w międzynarodowych eliminacjach Grand Prix konieczne jest rozegranie biegu dodatkowego. Na starcie stanęło trzech zawodników. Triumfował Baran przed Protasiewiczem, a Tomasz Jędrzejak nie dojechał do mety z powodu defektu motocykla. - Muszę powiedzieć, że jak na początek sezonu poziom turnieju był dobry. Z czwórki moich faworytów dwóch nie zawiodło, a z Protasiewicza po trzech bardzo dobrych wyścigach zeszło powietrze. Na pochwałę oprócz sensacyjnie spisującego się Mirosława Jabłońskiego zasłużył też Baran, który swego czasu bronił barw klubu z Lublina. Natomiast według mnie największy zawód sprawili Daniel Jeniewski i Sebastian Ułamek - podsumował Maciej Maj.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Klasyfikacja końcowa finału Złotego Kasku: 1. Przemysław Pawlicki (Fogo Unia Leszno) - 14 (3, 3, 2, 3, 3), 2. Mirosław Jabłoński (Stal Rzeszów) - 13 (3, 1, 3, 3, 3), 3. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno) - 12 (2, 3, 1, 3, 3), 4. Karol Baran (Stal Rzeszów) - 10 + 3 (2, 3, 3, 2, u/w), 5. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra) - 10 + 2 (3, 3, 3, 0, 1), 6. Tomasz Jędrzejak (Betard Sparta Wrocław) - 10 + d (3, 2, 0, 2, 3), 7. Michał Szczepaniak (MDM Komputery Dreier ŻKS Ostrovia) - 9 (0, 1, 3, 3, 2), 8. Damian Baliński (ROW Rybnik) - 9 (2, 1, 2, 2, 2), 9. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów) - 6 (w, 1, 2, 2, 1), 10. Norbert Kościuch (Start Gniezno) - 6 (1, 0, 2, 1, 2), 11. Krystian Pieszczek (Falubaz Zielona Góra) - 6 (1, 2, 1, 1, 1), 12. Daniel Jeleniewski (GKM Grudziądz) - 4 (d, 2, d, 1, 1), 13. Krzysztof Jabłoński (Falubaz Zielona Góra) - 3 (0, 0, 1, 0, 2), 14. Tobiasz Musielak (Fogo Unia Leszno) - 3 (1, 2, d, 0, d), 15. Dawid Lampart (Stal Rzeszów) - 3 (1, 0, 1, 1, w), 16. Sebastian Ułamek (ROW Rybnik) 2 (2, 0, 0, 0, w).