Demolka MKS Selgros. W półfinale czeka niewygodna Pogoń

MKS Selgros zdemolował KPR Jelenia Góra w rewanżowym ćwierćfinale play-off Superligi Kobiet. Teraz przed mistrzyniami Polski ponad dwa tygodnie przerwy. Po niej przyjdzie czas na poważną walkę o kolejne złoto mistrzostw Polski.
W pierwszym meczu rozegranym w sobotę w Lublinie przez kilka pierwszych minut mistrzynie Polski miały problemy. Szczypiornistki MKS obijały słupki, poprzeczki albo trafiały wprost w bramkarkę jeleniogórskiej drużyny. Do dziesiątej minuty utrzymywał się wynik 3:2 dla gości. Dopiero później gospodynie włączyły drugi bieg i bez większych problemów pokonały zespół KPR 37:23.

Aby postawić drugi i ostatni krok do awansu, lublinianki musiały wygrać w Jeleniej Górze. Tym razem nie przespały początku meczu i od pierwszego gwizdka udowadniały, kto powinien grać o medale mistrzostw Polski.

Ambicja pozostawiona w szatni

Już po ośmiu minutach było 5:2 dla MKS i trener gospodyń musiał wziąć czas. Jego podpowiedzi nie pomogły zawodniczkom KPR. Mistrzynie Polski nadal przeważały. Imponowały agresywną grą w obronie i bardzo szybkim przejściem do ataku. KPR nie wytrzymywał tempa narzuconego przez MKS. W połowie pierwszej części gry było już 13:5 dla przyjezdnych. Trenerka Sabina Włodek jeszcze szybciej niż w pierwszym meczu zastosowała rotację. Jak często podkreśla, od rezerwowych zawodniczek wymaga tego, żeby ich gra nie była słabsza od postawy podstawowych zawodniczek. Tak było i tym razem. Lublinianki konsekwentnie budowały ogromną przewagę i do szatni schodziły z 11 bramkami różnicy na swoją korzyść.

Po przerwie obraz meczu nie zmienił się. Zadowolone z utrzymania się w lidze zawodniczki KPR nie miały nawet na tyle ambicji, żeby choć trochę zmęczyć faworyzowane szczypiornistki MKS. W 44. minucie meczu po kolejnym efektownym golu Jessici Quintino było już 19 bramek przewagi. W końcówce podopieczne Włodek nieco odpuściły i rywalki odrobiły część strat. Ostatecznie MKS pokonał jeleniogórzanki 37:24.

W półfinale rywal niewygodny

W półfinale nie będzie już tak łatwo. Na zawodniczki z Lublina czeka już zespół Pogoni Szczecin, który niespodziewanie łatwo pokonał w dwóch meczach Zagłębie Lublin. Miedziowe - odwieczny rywal MKS - nie zdobędą tym samym medalu mistrzostw Polski po raz pierwszy od 10 lat!

Pogoń natomiast to w tym sezonie bardzo trudny rywal dla szczypiornistek z Koziego Grodu. MKS nie potrafił wygrać ze szczeciniankami meczu. Na wyjeździe w dramatycznych okolicznościach padł remis, a w Lublinie wygrała Pogoń.

Pierwszy mecz półfinałowy rozegrany zostanie 18 kwietnia w hali Globus. Gra się do dwóch zwycięstw. Ewentualny trzeci pojedynek rozegrany będzie w Lublinie.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



KPR Jelenia Góra 24 (11)

MKS Selgros 37 (22)

KPR: Demiańczuk, Kozłowska - Buklarewicz 7, A. Mączka 5, Jasińska 3, Michalak 3, Oreszczuk 2, Tomczyk 1, Uzar 1, Dąbrowska 1, Grobelska. MKS: Dzhukeva, Baranowska - Quintino 7, Małek 6, Rola 6, Drabik 4, Szarawaga 4, Gęga 2, Nestsiaruk 2, Mihdaliova 2, Nocuń 2, Skrzyniarz 1, Kozimur 1.

Kary: KPR - 6 min, MKS - 4 min.

Sędziowali: Mariusz Wołowicz (Ostrów Wlkp.) i Andrzej Gratunik (Zielona Góra).