Sport.pl

Honorowe pożegnanie. Azoty ograły w Lizbonie Benfikę

W rewanżowym meczu ćwierćfinałowym rozgrywek Challenge Cup piłkarze ręczni Azotów pokonali w Lizbonie Benfikę różnicą jednej bramki. Mimo tego zwycięstwa puławianie odpadli z dalszej rywalizacji, bo u siebie przegrali wyżej.


W pierwszym spotkaniu tych drużyn zespół trenera Ryszarda Skutnika spisał się słabo. Azoty uległy rywalom 29:37 i tylko jakiś kataklizm mógłby pozbawić Portugalczyków awansu do półfinału. Taki jednak nie nastąpił, choć jak dowodził prezes puławskiego klubu Jerzy Witaszek, w sporcie wszystko zdarzyć się może i wygrana Azotów w Lizbonie także. Szef drużyny puławskiej liczył także na to, że drużyna zrehabilituje się za kiepski i oddany bez walki pierwszy mecz.

I rzeczywiście tak się stało. Wprawdzie po pierwszej połowie wynik był identyczny jak w Puławach - 18:15 dla Benfiki, ale w drugiej części meczu Azoty odrobiły straty i wyszły na prowadzenie. Bardzo skutecznie grał Nikola Prce, który rzucił drużynie portugalskiej aż 11 bramek. Ostatecznie Azoty wygrały 32:31 i honorowo pożegnały się z europejskimi pucharami.

Zespół z Puław długo nie będzie odpoczywał, bo już w środę rozegra na własnym parkiecie mecz ligowy z Wybrzeżem Gdańsk.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Benfica Lizbona 31 (18)

Azoty Puławy 32 (15)

Azoty: Bogdanov, Zapora, Rasimas - Prce 11, Sobol 7, Tarbochia 5, Kus 3, Przybylski 3, Krajewski 2, Skrabania 1, Ćwikliński, Łyżwa, Kowalik, Tsitou.

Benfica: Figueira, Ferreira - Carneiro 5, Areia 4, Costa 3, Oliveira Andrade 3, Moreno 3, Pereira 3, Valerio 3, Semedo 2, Borragon Fernandez 2, Pais 2, Pedroso 1, Marcos.

Sędziowali: Milan Hajek i Karel Macho (Czechy).

Widzów: 950