Pogoń nie doścignęła Azotów. Wysoka wygrana puławian

Walczący o miejsce w czołowej ósemce PGNiG Superligi piłkarze ręczni Azotów odnieśli bardzo ważne zwycięstwo. Drużyna z Puław pokonała na własnym parkiecie trzecią w tabeli Pogoń i tym samym przerwała szczecinianom serię pięciu wygranych z rzędu.


Gospodarze przystąpili do tego spotkania z olbrzymią determinacją, bo jeśli chcą grać w fazie play-off i to z pozycji wyższej niż siódma, na porażki już sobie pozwolić praktycznie nie mogą. Poza tym zespół trenera Ryszarda Skutnika chciał się zrewanżować za przegraną z pierwszej rundy, kiedy to poległ na parkiecie rywala różnicą 12 bramek.

Przez pierwszy kwadrans trwała wyrównana walka. Żaden z zespołów nie mógł odskoczyć na więcej niż dwa gole. Z upływem czasu zaczęła się jednak zarysowywać przewaga Azotów. W 18. minucie po trafieniu Przemysława Krajewskiego puławianie prowadzili 10:7. Co ciekawe goście od tego momentu jakby w ataku stanęli i ta niemoc trwała prawie dziesięć minut. Natomiast gospodarze w tym czasie nie próżnowali i systematycznie zwiększali przewagę, która do przerwy wzrosła do sześciu bramek (15:9).

W drugiej części gry dystans nadal rósł. Pogoń nie mogła znaleźć sposobu na rozpędzone Azoty. W 44. minucie, po kolejnym golu Jana Sobola, na tablicy wyników widniał rezultat 25:14. Puławianie jednak nie zadawalali się tą przewagą i nie zwalniali tempa, wręcz przeciwnie starali się ją powiększać, co im się zresztą udawało, bo po bramce Rafała Przybylskiego Azoty wygrywały już 29:15. Praktycznie taka różnica utrzymała się do końcowej syreny i ostatecznie gospodarze wygrali o jedną bramką wyżej niż przegrali w Szczecinie.

To zwycięstwo jest dobrym prognostykiem przed czekającymi puławian najbliższymi meczami, a tych czeka ich wiele, bo drużyna znad Wisły walczy na trzech frontach. Kolejna potyczka czeka Azoty już w środę, kiedy to rozegrają w Wągrowcu rewanżowe spotkanie w Pucharze Polski. Z kolei w niedzielę w ćwierćfinale rozgrywek Challenge Cup zmierzą się u siebie z Benfiką Lizbona.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Azoty 37 (15)

Pogoń 24 (9)

Azoty: Bogdanov, Rasimas, Zapora - Sobol 6, Tarbochia 6, Krajewski 5, Łyżwa 5, Przybylski 4, Kus 3, Skrabania 3, Grzelak 2, Prce 2, Ćwikliński 1, Tojcić, Tsitou.

Pogoń: Krupa, Szczecina - Krysiak 5, Gierak 4, Walczak 4, Bruna 2, Krupa 2, Zaremba 2, Zydroń 2, Grzegorek 1, Jedziniak 1, Statkiewicz 1, Gmerek.

Kary: Azoty - 16 min., Pogoń - 10 min.

Sędziowali: Igor Dębski i Artur Rodacki z Kielc

Widzów: 670