Azoty były bezradne. Lekcja od wicemistrza Polski

Po sukcesie na mistrzostwach świata w Katarze, gdzie Polska zdobyła brązowy medal piłkarze ręczni wrócili na ligowe parkiety. W Puławach Azoty spotkały się z wicemistrzem kraju Orlenem Wisłą Płock. Niestety goście byli o klasę lepsi.


Kibice spodziewali się prawdziwej sportowej uczty, bo na parkiecie wystąpiło aż siedmiu graczy, którzy nad Zatoką Perską stanęli na podium. Zresztą zostali oni przed meczem przez działaczy Azotów specjalnie wyróżnieni. Poza tym grali też zawodnicy broniący w tych mistrzostwach barw innych państw. Faworytem byli płocczanie, którzy są wiceliderem. W drużynie puławskiej zadebiutowali Białorusin Aliaksandr Tsitou i Chorwat Hrvoje Tojcić, ale trudno ich występ zaliczyć do udanych. Zaczęło się jednak od prowadzenia gospodarzy. Dwa pierwsze gole rzucił Marko Tarabochia, a po pięciu minutach Azoty wygrywały 4:2 i przez jakiś czas ten dystans się utrzymywał. Potem goście doprowadzili do wyrównania i przez kolejne dziesięć minut trwała wyrównana walka. Jednak z upływem czasu zaczęła się zarysowywać przewaga Orlenu Wisły. Skutecznie grał Mariusz Jurkiewicz i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gości różnicą siedmiu bramek.

Po zmianie stron wicemistrzowie Polski już całkowicie rządzili i dzielili na parkiecie. Zespół puławski dotknęła totalna niemoc i przez pierwszych sześć minut drugiej połowy Azoty nie zdołały zdobyć ani jednej bramki. Ten brak skuteczności skrzętnie wykorzystywali goście, którzy w 37. minucie po trafieniu Michała Daszka wygrywali już 24:13. W końcówce przewaga uczestnika Ligi Mistrzów jeszcze wzrosła i ostatecznie drużyna prowadzona przez trenera Manolo Cadenasa, który jest także selekcjonerem reprezentacji Hiszpanii, odniosła wysokie i jak najbardziej zasłużone zwycięstwo.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Azoty 22 (13)

Orlen Wisła 37 (20)

Azoty: Bogdanov, Zapora - Tarabochia 6, Kus 4, Prce 3, Przybylski 3, Krajewski 2, Skrabania 2, Łyżwa 1, Sobol 1, Ćwikliński, Masłowski, Tojcić, Tsitou.

Orlen Wisła: Corrales, Wichary, Morawski - Jurkiewicz 8, Ghionea 6, Rocha 6, Nikcević 5, Zelenović 4, Daszek 3, Tioumentsev 3, Racotea 1, Montoro 1, Kwiatkowski, Wiśniewski.

Kary: Azoty - 4 min, Orlen Wisła - 12 min.

Sędziowali: Sebastian Pelc i Jakub Pretzlaf z Rzeszowa

Widzów: 700