Miło, łatwo i przyjemnie. MKS lepszy od Olimpii-Beskid

Szczypiornistki MKS-u Selgros odniosły pewne, efektowne zwycięstwo z Olimpią-Beskid. Lublinianki nie musiały grać na sto procent swoich możliwości. To ważne w kontekście zbliżających się decydujących spotkań w lidze czy europejskich pucharach.
Mistrzynie Polski w styczniu rozgrywają prawdziwy maraton spotkań. Mecz z Olimpią-Beskid był już szóstym meczem w tym miesiącu. W ostatnim czasie drużynie MKS-u zdarzało się bardzo słabo rozpoczynać mecz i w konsekwencji spotkania nawet z teoretycznie słabszymi przeciwnikami były wyrównane. Sztab szkoleniowy tłumaczył to tym, że drużyna bardzo mocno trenowała po to, aby przygotować się do decydujących meczów ligowych i pucharowych.

Tym razem po lubliniankach nie widać było zmęczenia. Już w siódmej minucie było 6:2 dla podopiecznych trener Sabiny Włodek. Gospodyniom nie udało się jednak uniknąć rozprężenia, bo już po chwili zrobiło się zaledwie 7:6.

W 20. minucie było jednak już 13:8 dla MKS-u i trener Olimpii poprosił o czas. Jego wskazówki na niewiele się zdały, bo lublinianki rzuciły kolejnych pięć goli z rzędu. W 27. minucie było już nawet 20:9 dla mistrzyń Polski. Wtedy znowu odezwał się największy grzech MKS-u, czyli rozluźnienie. W ostatnich minutach lublinianki grały słabo w obronie i nieskutecznie w ataku. Olimpia zmniejszyła nieco straty i do przerwy było 21:14.

W pierwszych minutach drugiej połowy mistrzynie Polski nie forsowały tempa i spokojnie kontrolowały przebieg gry. W 49. minucie po kilku skutecznych kontrach lublinianki zwiększyły prowadzenie do 14 goli. Pewna swego trenerka Sabina Włodek zdecydowała się wtedy na wymianę całej siódemki. Rezerwowe postawiły kropkę nad i po ostatniej syrenie na tablicy wyników było 41:29.

Dzięki kolejnemu zwycięstwu MKS Selgros pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w lidze.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



MKS Selgros 41 (21)

Olimpia-Beskid 29 (14)

MKS Selgros: Dzhukeva, Baranowska - Rola 7, Quintino 7, Drabik 4, Gęga 4, Małek 4, Mihdaliova 3, Nestsiaruk 3, Nocuń 3, Skrzyniarz 3, Szarawaga 2, Repelewska 1, Kozimur.

MKS Olimpia-Beskid: Sach - Gadzina 11, Dubajova 7, Figiel 3, Szczecina 3, Masna 2, Rączka 2, Bargieł 1, Basta, Kaliciecka, Motak, Stokłosa, Szczurek.