Na koniec został im Trefl. Wikana Start gra w Sopocie

Piątkowym meczem z Treflem w Sopocie koszykarze Wikany Start zakończą pierwszą rundę sezonu zasadniczego Tauron Basket Ligi. Przeciwnik lublinian jest bardzo mocny - to aktualny brązowy medalista mistrzostw Polski.


W tej sytuacji zdecydowanym faworytem wydaje się być zespół z Wybrzeża. Tym bardziej że sopocianie sprawili w ostatniej kolejce sporą niespodziankę - mianowicie pokonali na wyjeździe mistrza Polski Turów Zgorzelec 104:103. Była to pierwsza porażka drużyny z Dolnego Śląska w tym sezonie. Jeszcze na niespełna dwie minuty przed końcem gospodarze prowadzili pięcioma punktami, ale Trefl nie dawał za wygraną, a szalę zwycięstwa na stronę zespołu trenera Dariusa Maskoliunasa przechylił cztery sekundy przed końcową syreną młody Michał Michalak, który w nieszablonowy sposób trafił do kosza rywali. Natomiast najskuteczniejszym graczem w szeregach klubu sopockiego był Litwin Eimantas Bendzius - zdobywca 25 punktów, wspomniany Michalak rzucił 16, a kolejny zawodnik litewski Tautvydas Lydeka 14. Do wyróżniających się graczy Trefla należy jeszcze zaliczyć kolejnego Litwina Sarunasa Vasiliuskasa i Pawła Leończyka. Przypomnieć trzeba, że trzecia drużyna w kraju nie wystartowała oszołamiająco - początek miała dość nieudany i dopiero od połowy rundy zespół rozpoczął marsz w górę tabeli.

Z kolei lubelski beniaminek przegrał cztery ostatnie mecze. Szczególnie bolesna jest porażka sprzed tygodnia, kiedy to Wikana Start nie sprostała na swoim parkiecie King Wilkom Morskim. Szczecinianie wygrali 87:76, mimo że przyjechali w zdziesiątkowanym kontuzjami składzie. Na parkiecie hali Globus zdolnych do gry było zaledwie ośmiu graczy, ale nie przeszkodziło to gościom w odniesieniu pewnego zwycięstwa. W tym spotkaniu nie zagrał już w barwach gospodarzy amerykański rozgrywający Vance Cooksey, który się nie sprawdził i zrezygnowano z jego usług. Wcześniej taki sam los spotkał Marcela Wilczka i Dereka Billinga. Niestety, ci, którzy pozostali, nie wypadli wcale lepiej od zwolnionych kolegów. Szczególnie gracze wysocy. Właśnie do ich gry miał wiele zastrzeżeń trener Paweł Turkiewicz. - Oni nam w tym meczu nie pomogli - żalił się po spotkaniu lubelski szkoleniowiec. Z kolei najskuteczniejszy w tej potyczce w szeregach drużyny lubelskiej Alan Czujkowski (15 pkt) stwierdził bez ogródek, że zespół fatalnie spisuje się w obronie i na dziesięć akcji dziewięć rozegranych jest źle. - Nie znaczy to jednak, że się nie staramy, chcemy, ale nam nie wychodzi. Mogę jednak obiecać, że w każdym meczu będziemy walczyć - zapewnił skrzydłowy Wikany Startu.

Początek piątkowego spotkania wyznaczono na godz. 19.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Zestaw pozostałych spotkań XV kolejki: King Wilki Morskie - MKS Dąbrowa Górnicza, Polfarmex Kutno - Polski Cukier Toruń, Jezioro Tarnobrzeg - Rosa Radom, Energa Czarni Słupsk - Polpharma Starogard Gdański, AZS Koszalin - Anwil Włocławek, Stelmet Zielona Góra - PGE Turów Zgorzelec, Asseco Gdynia - Śląsk Wrocław.

Tabela Tauron Basket Ligi



1. PGE Turów Zgorzelec14271333-1150
2. Stelmet Zielona Góra14251114-1007
3. WKS Śląsk Wrocław14251144-1045
4. AZS Koszalin13231121-966
5. Rosa Radom14231069-970
6. Trefl Sopot14221080-1066
7. Energa Czarni Słupsk14221080-1066
8. Asseco Gdynia14211082-1085
9. Anwil Włocławek14201074-1085
10. Polfarmex Kutno14201052-1111
11. Polski Cukier Toruń14181061-1086
12. King Wilki Morskie Szcz.14181143-1216
13. Polpharma Starogard Gd.14181079-1242
14. MKS Dąbrowa Górnicza13171020-1095
15. Jezioro Tarnobrzeg14171134-1265
16. Wikana Start Lublin14171032-1170