Sport.pl

Planowe zwycięstwo. Mistrzynie odjeżdżają rywalkom

Od spokojnego zwycięstwa nad KPR Jelenia Góra zaczęły rundę rewanżową PGNiG Superligi szczypiornistki MKS Selgros. Dzięki wygranej lublinianki powiększyły przewagę w ligowej tabeli nad najgroźniejszymi rywalkami.
Ligowa rywalizacja wróciła do hali Globus po ponadmiesięcznej przerwie, podczas której reprezentacja polskich piłkarek przygotowywała się i startowała w mistrzostwach Europy. W tym turnieju wystąpiły trzy zawodniczki z zespołu trener Sabiny Władek: Joanna Drabik, Marta Gęga i Agnieszka Kocela. Niestety z rywalizacji z KPR Jelenia Góra wyłączona została ta ostatnia. Kocela, która do MKS-u przyszła właśnie z KPR, nabawiła się poważnej kontuzji nadgarstka i przez najbliższe trzy miesiące nie ujrzymy jej na parkiecie.

MKS był zdecydowanym faworytem tego meczu, który po pierwszej części ligowej rywalizacji zdecydowanie przewodzą stawce. Ich rywalki przed tą kolejką zajmowały ósme miejsce. W Jeleniej Górze lublinianki wygrały pewnie, bo aż 38:24.

Dominacja od początku

Niedzielna potyczka od początku toczyła się pod dyktando mistrzyń Polski. W 10. min spotkania gospodynie prowadziły już 5:1 i trener KPR Michał Pastuszko poprosił o pierwszy czas. Uwagi szkoleniowca na niewiele się zdały, bo po kilku minutach przewaga gospodyń wzrosła do siedmiu bramek. Lublinianki konsekwentnie prowadziły grę i zdecydowanie dominowały nad rywalkami. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 15:8. Wśród zawodniczek z Jeleniej Góry na wyróżnienie zasłużyła tylko grająca na lewym rozegraniu Marta Dąbrowska, która w pierwszych 30 min zdobyła pięć z ośmiu bramek swojego zespołu.

Po przerwie niespodziewanie to przyjezdne zdobyły dwa gole i zmniejszyły nieco straty. Jednak już w 38. min meczu po golu ze skrzydła Małgorzaty Roli różnica między zespołami sięgnęła 10 bramek. Od tego momentu w szeregach MKS-u nastąpiło rozprężenie. Ambitne zawodniczki z Jeleniej Góry podgoniły rezultat i w 47. min. było już tylko 24:18. Wtedy czas postanowiła wziąć trener Sabina Włodek, a na boisku pojawiły się zawodniczki, które rzadziej występują w podstawowej siódemce. Zwycięstwo drużyny lubelskiej golem równo z końcową syreną przypieczętowała Rola, która z sześcioma golami była najskuteczniejszą zawodniczką mistrzyń Polski.

Zdecydowane liderki

Dzięki tej wygranej lublinianki umocniły się na pozycji liderek tabeli. Pomógł im w tym drugi w tabeli Vistal Gdynia, który przegrał z trzecią w stawce - prowadzoną przez byłego trenera MKS Selgros Edwarda Jankowskiego Energą AZS Koszalin. W tej chwili przewaga mistrzyń Polski nad grupą pościgową wynosi już pięć punktów. W sobotę, również w hali Globus, MKS zmierzy się z kolejnym przeciwnikiem z dna tabeli. Do Lublina przyjadą zawodniczki Aussie Sambor Tczew.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



MKS Selgros 31 (15)

KPR Jelenia Góra 23 (8)

MKS Slegros: Dzhukeva, Baranowska - Rola 6, Gęga 5, Małek 5, Skrzyniarz 4, Drabik 3, Quintino 2, Kozimur 1, Mihdaliova 1, Nestsiaruk 1, Nocuń 1, Repelewska 1, Syncerz, Szarawaga.

KPR Jelenia Góra: Kozłowska, Janik - Dąbrowska 6, Wiertelak 6, Anna Mączka 4, Buklarewicz 3, Tomczyk 2, Michalak 1, Winiarska 1, Grobelska, Jasińska, Małgorzata Mączka.