Mistrz Europy przegrał z kopaczami drugoligowej Wisły

Konrad Czerniak, jeden z najlepszych polskich pływaków, mistrz Europy, olimpijczyk, pożegnał się z Wisłą Puławy. Przegrał z piłkarzami drugoligowej Wisły Puławy? Będzie pływał w barwach AZS AWF Katowice.
25-letni Czerniak to wychowanej Wisły Puławy i najbardziej utytułowany pływak na Lubelszczyźnie.

Kolega klubowy Justyny

Jest m.in. aktualnym mistrzem Europy z Berlina na 100 m stylem motylkowym i srebrnym na 50 m st. dowolnym. Od lat trenuje w Hiszpanii pod okiem trenera Bartosza Kizierowskiego, ale przez cały czas był zawodnikiem Wisły.

Jednak na grudniowych mistrzostwach Polski wystąpił już w barwach AZS AWF Katowice, którego zawodniczkami są medaliści olimpijscy, m.in. narciarka Justyna Kowalczyk i panczenista Konrad Niedźwiedzki. Czerniak był gościem niedzielnych zawodów pływackich w Puławach, ale o powodach rozstania z Wisłą mówić nie chce.

"Wyniki sportowe Piłkarzy Nożnych"

Z lubelskimi kibicami pożegnał się 17 grudnia na Facebooku. "Byłem związany z tym klubem od początku mojej kariery i na zawsze zostanie on w moim sercu. Na zmianę (klubu - red.) miało wpływ wiele czynników (...). Uważam, że dałem z siebie wszystko nie tylko w wodzie, ale również w licznych próbach wyjaśnienia sytuacji z Prezesami Klubu. Niestety za tym nie szło żadne wsparcie mojej kariery, a moja osoba była zbywana. Podsumowując wszystkie odpowiedzi na pytania, jakie wciąż zadawałem, głównym punktem mojej decyzji była odpowiedź Prezesów Klubu na moje pytanie o stypendium. Odpowiadali, że moje stypendium jest uzależnione od wyników sportowych Piłkarzy Nożnych klubu Wisła Puławy. Ciężko było mi zaakceptować takie warunki. Dostawałem wiele obietnic w ostatnich paru latach odnośnie zmiany sytuacji, niestety pozostała ona bez obiecywanych zmian" - napisał Konrad Czerniak.

Mistrz bez porównania

- Nie będziemy komentowali żadnych opinii zawodnika, które ukazały się w mediach - mówi Grzegorz Nowosadzki, prezes Wisły. - Potwierdzamy jedynie, że otrzymał on na czas studiów zwolnienie do AZS AWF Katowice.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że prezesi klubu uzależnili wysokość stypendium dla Czerniaka od dotacji. Te natomiast zależeć miały od wyników piłkarzy Wisły Puławy, którzy jednak tułają się na dnie tabeli drugiej ligi (trzecia klasa rozgrywkowa).

- Skandal. Czerniak to jeden z najlepszych sportowców Lubelszczyzny. Komu przyszło do głowy porównywać go z jakimiś pseudo piłkarzami, na których mecze chodzi po kilkaset osób - komentują kibice, którzy dzwonili w poniedziałek do "Wyborczej".