Piłkarski hit. Górnik zmierzy się u siebie z Legią

To będzie prawdziwe piłkarskie święto. W niedzielę o godzinie 18 na stadionie w Łęcznej Górnik zmierzy się z mistrzem Polski Legią Warszawa. - To spotkanie, na które nikogo nie trzeba podwójnie motywować - twierdzi pomocnik gospodarzy Grzegorz Bonin.
Mecz Górnika z warszawianami już od kilku dni elektryzuje kibiców na Lubelszczyźnie. Do Łęcznej przyjedzie bowiem zespół, który w tym roku był bardzo bliski awansu do elitarnej Ligi Mistrzów, a później z powodzeniem radził sobie w Lidze Europejskiej. Legia okazała się najlepsza w grupie L i wiosną będzie kontynuować swoją przygodę w europejskich pucharach. W czwartek "Wojskowi" w ostatnim meczu fazy grupowej pokonali na własnym stadionie turecki Trabzonspor 2:0. Nieco zmącił warszawianom radość z awansu uraz Michała Żyro, który jeszcze przed przerwą musiał zejść z murawy. - Michał został kopnięty, ale mamy nadzieję, że to nic poważnego. Ból uniemożliwił mu jednak dalszy występ - czytamy słowa Henninga Berga na oficjalnej stronie Legii.

Duda czy Sa - nie ma różnicy

Należy się więc spodziewać, że norweski szkoleniowiec da odpocząć swojemu pomocnikowi i nie pośle go do gry przeciwko Górnikowi. W ogóle skład Legii na mecz z łęcznianami bardzo trudno jest wytypować. - Myślę, ze Legia zagra z nami w podobnym zestawieniu co w meczu z Trabzonsporem. Należy pamiętać, że dla warszawian to dwa ostatnie mecze i myślę, że nie pozwolą sobie na wystawianie słabszego składu - przewiduje Grzegorz Bonin, pomocnik Górnika. - Myślę, że przyjadą w bardzo silnym zestawieniu. A to, czy wymienią Ondreja Dudę, czy Miroslava Radovicia na Orlando Sa - to nie będzie robić zbyt dużej różnicy - dodaje.

Utrzymają twierdzę do wiosny?

Zdecydowanie gorzej przedstawia się sytuacja kadrowa Górnika. Indywidualnie trenuje czołowy snajper łęcznian Fedor Cernych i decyzja o tym, czy zagra, może zapaść na kilkadziesiąt minut przed spotkaniem. W podobnej sytuacji jest także Marcin Kalkowski. Z kolei w meczu z Legią na pewno nie zobaczymy na boisku Macieja Szmatiuka. - Od pewnego już czasu zmagałem się z nie do końca wyleczonym urazem. Parę miesięcy grałem z kontuzją i znosiłem ból, ale w końcu musiałem odpuścić - zdradził doświadczony stoper.

Górnik w tym sezonie nie znalazł pogromcy na własnym stadionie. Jednak w niedzielę czeka go najtrudniejszy sprawdzian w tym roku. - Mecz z Legią to spotkanie, na które nie trzeba się podwójnie motywować. To nasz ostatni mecz w tym roku. Myślę, że dobrze, że ten mecz przytrafia się nam w ostatniej kolejce, bo będzie ciekawy. Legia przyjedzie do nas pewna siebie, ale łatwo skóry nie sprzedamy. W tym sezonie jeszcze nie przegraliśmy u siebie i mam nadzieję, że utrzymamy ten status do wiosny - zapowiada Bonin.

Niedzielne spotkanie cieszy się sporym zainteresowaniem kibiców. Mimo mroźnej aury organizatorzy spodziewają się na trybunach kompletu publiczności. Przyjazd do Łęcznej zapowiedziała również grupa kibiców z Warszawy. Niedzielna potyczka zapowiada się więc na bardzo ciekawą. Początek meczu Górnik - Legia w niedzielę o godzinie 18. Arbitrem spotkania będzie Bartosz Frankowski z Torunia.

Przewidywane składy:

Górnik: Prusak - Mierzejewski, Bożić, Bielak, Mraz - Nowak, Nikitović - Bonin, Burkhardt, Bożok - Cernych.

Legia: Kuciak - Broź, Lewczuk, Astiz, Bereszyński - Kosecki, Vrdoljak, Jodłowiec, Kucharczyk - Saganowski, Sa.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Pozostałe mecze 19. kolejki: Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze, Korona Kielce - Cracovia, Lech Poznań - Lechia Gdańsk, Piast Gliwice - Pogoń Szczecin, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zawisza Bydgoszcz, Ruch Chorzów - Wisła Kraków, Śląsk Wrocław - GKS Bełchatów.

Tabela T-Mobile Ekstraklasy





1. Legia Warszawa183840-17
2. Śląsk Wrocław183229-20
3. Lech Poznań182936-20
4. Wisła Kraków182932-23
5. Jagiellonia Białystok182929-23
6. Górnik Zabrze182825-25
7. Pogoń Szczecin182726-26
8. GKS Bełchatów182715-18
9. Podbeskidzie Bielsko-Biała182427-30
10. Piast Gliwice182322-26
11. Lechia Gdańsk182124-26
12. Górnik Łęczna182121-24
13. Korona Kielce182118-28
14. Cracovia181917-26
15. Ruch Chorzów181719-26
16. Zawisza Bydgoszcz18918-40