Sport.pl

Orlen Team przed Dakarem. Prezentacja na Arenie Lublin

Już 4 stycznia 2015 roku z Buenos Aires wystartuje 37. Rajd Dakar. Licząca 14 morderczych etapów impreza zakończy się dwa tygodnie później także w stolicy Argentyny. W składzie polskiej ekipy znalazł się lubelski motocyklista Jakub Piątek.
W rajdzie, który zostanie rozegrany na terytorium trzech państw - Argentyny, Boliwii i Chile - wystartują w barwach Orlen Teamu dwaj motocykliści - Jakub Przygoński i Piątek (obaj na KTM) oraz dwie załogi samochodowe: Adam Małysz i Rafał Morton (Buggy SMG), a także Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem (Toyota Hilux). - Jak co roku wprowadzamy do zespołu nowości - podkreślił Leszek Kurnicki, dyr. wykonawczy ds. marketingu PKN Orlen. - W tej edycji będzie to nowy samochód Małysza i Mortona, a także debiut Kuby Piątka, świetnie się zapowiadającego młodego zawodnika z Akademii Orlen Team.

Tradycje rodzinne

Dodać trzeba, że w niedawno zakończonym sezonie Piątek wywalczył mistrzostwo świata juniorów rajdów Cross Country. - To dla mnie wielkie wyzwanie. Jedni próbują mnie przestraszyć, a inni zmotywować. Na mnie te opinie działają motywująco. Już się nie mogę doczekać startu. Poza tym mam znakomite warunki do treningów, ćwiczę z najlepszymi zawodnikami na świecie i mam doskonały zespół serwisowy. Praktycznie nie mam się czym martwić, bo wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Pojadę na motocyklu nieco innym niż crossowy, bo będzie on cięższy, jego waga to 150 kg. Ma on dodatkowe zbiorniki na paliwo. Udało mi się nim pojechać z szybkością 170 km/godz. Już w czwartek wyjeżdżam do Maroka na kolejny etap przygotowań.

Warto przypomnieć, że Kuba kontynuuje tradycje rodzinne, bo w 2000 roku w tym rajdzie, który odbywał się wówczas w Afryce startował jego ojciec Dariusz Piątek. Niestety, na pechowym XIII etapie miał defekt motocykla i nie dojechał do mety. Syn ma zadanie ukończenia tej imprezy. Przed 15 laty pojechał w Dakarze także prezes KM Cross - klubu, którego Kuba jest wychowankiem - Piotr Więckowski i on osiągnął metę. - Faktem jest, że odnosimy sukcesy, ale jest to zasługa także innych klubów, które przed nami budowały - i to z wielkimi osiągnięciami - podwaliny pod późniejsze triumfy. My te tradycje kontynuujemy. Kuba teraz wdrapał się na motocyklowy Everest i mam nadzieję, że inni pójdą w jego ślady - podkreślił szef KM Cross.

Sukcesy sportowe i naukowe

Bardzo zadowolony był także prezydent Lublina Krzysztof Żuk. - Jestem dumny z osiągnięć Kuby Piątka, ale także z całego środowiska motocyklowego - stwierdził. - Chcemy centrum motorowe na stadionie przy al. Zygmuntowskich. Co zaś się tyczy toru motocrossowego, to mam nadzieję, że jeśli znajdziemy partnerów, którzy nas wesprą, to w 2017 roku możemy obejrzeć pierwsze zawody.

Mistrz świata juniorów Kuba Piątek z powodzeniem łączy sport z nauką i ukończył Politechnikę Lubelską. - Gdybym powiedział, że Jakub Piątek nauczył się jeździć na uczelni, to nikt by mi nie uwierzył - mówi z humorem Piotr Kacejko, rektor PL, który także przybył na prezentację. - On ma to w genach. Natomiast skończył zarządzanie, a to powinno mu być przydatne zarówno w karierze sportowej, gdzie podczas rajdów trzeba bardzo racjonalnie myśleć, jak i w życiu codziennym. Chcę także, aby ukończył studia drugiego stopnia i oczywiście życzę mu wielu sukcesów - zakończył.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU