Beniaminek w ścisłej czołówce drugiego frontu

Sezon ligowy pingpongistów amatorów w pełni. Większość spotkań jest zacięta i stoi na przyzwoitym poziomie. Aspiracje do miejsca na podium zgłasza Jedynka.
- Właśnie ostatnim meczem z ASKO I ten zespół to potwierdził - mówi Piotr Milczek ze Stowarzyszenia Tenisa Stołowego Amatorów, organizator rozgrywek. - Spotkanie było bardzo zacięte i po sześciu partiach był remis 3:3. Szalę zwycięstwa na korzyść ASKO I przechyliła wygrana Kamila Szubarczyka i mecz zakończył się wynikiem 6:4.

Punkty dla Jedynki zdobyli: Paweł Michalec 2, Kamil Szubarczyk 2, Krzysztof Witecki 2. Dla ASKO I: Michał Chrzonstowski 2, Zbigniew Kuć 1 oraz para Chrzonstowski/Kuć 1.

Podobny przebieg miała potyczka Malineksu z Annoplastem. Po dziewięciu partiach było 5:4 dla Annoplastu. Remis dla Malineksu mógł jeszcze obronić Przemysław Szynal, jednak uległ niepokonanemu w tym dniu Krzysztofowi Grabowskiemu 2:3. Punkty dla Annoplastu: Krzysztof Grabowski 3, Jakub Grabowski 2, Marek Pastusiak 1. Dla Malineksu: Tomasz Dalmata 2, Marian Finkowski 1 i debel Dalmata/Finkowski 1.

Po sześciu przegranych z rzędu odpalił wreszcie Gewe Auto Ekspres. Drużyna Tomasza Szczotki zdobyła pierwsze punkty w tym sezonie. Pokonała team Rodziny Drwali z Głuska 7:3. Do zwycięstwa przyczynił się Paweł Grochola, który po dłuższej nieobecności zasilił kolegów i wygrał wszystkie swoje potyczki. Punkty dla Gewe Auto: Paweł Grochola 3, Sławomir Pietroń 2, Michał Michałek 1 oraz para Grochola/Pietroń 1. Dla Głuska: Eugeniusz Drwal 1, Bartłomiej Drwal 1, Jakub Drwal 1.

Na drugim froncie na czoło wysforowały się dwa zespoły - Roberto Music Team i LKS Wierzchowiska. W meczu dwóch beniaminków lepsza okazała się drużyna z Wierzchowisk, która pokonała osłabioną brakiem chorego kapitana Marcelego Jaszczuka Świdniczankę 7:3. Punkty dla Wierzchowisk: Jarosław Gładysz 3, Grzegorz Mojek 2, Dariusz Gustaw 1 i debel Gładysz/Mojek 1. Dla Świdniczanki: Jarosław Bądos 2, Paweł Szewczyk 1.

Chimeryczny Samson

Natomiast trzecioligowej stawce przewodzi Ludwiniak. Dorównują mu Piki z Łęcznej oraz rezerwy Zarembiaków. Spadkowicz Samson gra chimerycznie. Tym razem ledwo sobie poradził z drugą drużyną PGE Dystrybucji, którą pokonał 6:4. Punkty dla Samsona: Dariusz Rudnicki 3, Tomasz Binięda 2, Andrzej Kochalski 1. Dla PGE II Dystrybucji: Grzegorz Gaborski 2, Jacek Gadzała 1 oraz para Gaborski/Gadzała 1.

Bardzo wyrównany przebieg miało spotkanie pomiędzy EKOGEO i Zarembiakami II. Po ośmiu partiach był remis 4:4. Ostatnie dwie partie jednak należały do Zarembiaków. Po pięciosetowej walce Bogdan Mardoń pokonał Wiesława Wójcika, a Stanisław Jaroszyński Jarosława Drozdowskiego i spotkanie zakończyło się rezultatem 6:4. Punkty dla Zarembiaków II: Stanisław Jaroszyński 3, Robert Gajor 1, Bogdan Mardoń 1 i debel Jaroszyński/Sujka 1. Dla EKOGEO: Jarosław Drozdowski 2, Sławomir Margol 2.

Lider nie zawodzi

W czwartej lidze prowadzą bez straty punktu dwa zespoły. Są to rezerwy GLKS z Głuska oraz Lekwet z Niedrzwicy Kościelnej. Również bardzo dobrze spisuje się trzeci w tabeli Start z Niedrzwicy Dużej, który przegrał tylko jedno spotkanie.

Zespół z Głuska rozgromił w ostatnim meczu nieźle spisujący się do tej pory Klub Tęczę 9:1. Punkty dla GLKS Głusk II: Andrzej Malicki 3, Adam Wójcik 3, Andrzej Gęca 1, Adam Gęca 1 oraz para Andrzej Gęca/Malicki 1. Dla Klubu Tęcza: Wojciech Żelazowski 1.

Z kolei Lekwet pokonał stale robiące postępy Czarne Konie 7:3. W Lekwecie bardzo dobrze spisuje się lider Michał Chemperek, który przewodzi w klasyfikacji indywidualnej. Punkty dla Lekwetu: Michał Chemperek 3, Daniel Plewik 2, Michał Plewik 2. Dla Czarnych Koni: Jacek Zarzycki 2 i debel Markowicz/Zając 1.



DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU