Znad Odry nad Bałtyk. Azoty walczą z Wybrzeżem

Piłkarze ręczni Azotów zaczynają grać w ekspresowym tempie. Wszystko dlatego, że muszą występy w PGNiG Superlidze łączyć z grą w europejskich pucharach. W środę puławianie zagrają awansem z Wybrzeżem w Gdańsku.


Można wręcz powiedzieć, że piłkarze ręczni Azotów żyją ostatnio na walizkach. Po ostatnim meczu ze Śląskiem we Wrocławiu pojechali prosto do Gdańska, gdzie zagrają z Wybrzeżem. Potem wpadną do Puław, ale tylko po to, aby się przepakować, bo zaraz czeka ich wyprawa do Serbii. Na Bałkanach spotkają się w sobotę Metaloplastiką Sabac.

Należy mieć nadzieję, puławianie złapali już właściwy rytm gry, bo początek sezonu mieli fatalny. W pierwszych siedmiu kolejkach nie odnieśli żadnego zwycięstwa. To sprawiło, że zarząd postanowił zmienić trenera. Dragana Markovicia zastąpił Ryszard Skutnik. Na razie nowy szkoleniowiec start miał dobry, bo pod jego wodzą Azoty wygrały dwa mecze - z Nielbą Wągrowiec i w ostatniej kolejce z wrocławskim Śląskiem (36:29), ale trzeba powiedzieć, że nie byli to przeciwnicy najwyższego lotu. Teraz nadarza się okazja do polepszenia nie najlepszego - delikatnie mówiąc - bilansu, bo zespołowi z Puław przyjdzie się potykać z beniaminkiem - Wybrzeżem. Gdańszczanie też mieli kiepski początek, ale ostatnio ich forma zaczęła rosnąć. Najpierw zremisowali ze Śląskiem, a w ostatniej serii spotkań drużyna trenera Daniela Waszkiewicza stawiła twardy opór mistrzowi Polski Vive Tauronowi - i to w Kielcach. Drużyna, której największą gwiazdą jest reprezentant Polski Marcin Lijewski, przegrała wprawdzie 22:25, ale do przerwy był remis (13:13). Tak więc Azoty łatwej przeprawy nad Bałtykiem spodziewać się nie mogą. Warto przypomnieć, że w bramce zespołu z Gdańska gra Sebastian Sokołowski, który swego czasu występował w drużynie puławskiej. - Od poniedziałku trenujemy już w Gdańsku, co ma też dobre strony, bo poznamy halę, w której przyjdzie nam grać - mówi Jerzy Witaszek, prezes Azotów. - Wprawdzie rywal nie zalicza się do ligowej czołówki, ale ostatnio spisuje się coraz lepiej, co wskazuje, że absolutnie nie możemy go lekceważyć. Dlatego też zawodnicy muszą przystąpić do meczu z należytą koncentracją. Mam nadzieję, że najgorsze już za nami i teraz zaczniemy grać tak, jak wszyscy tego oczekują. Z Wybrzeżem zagramy w najmocniejszym składzie, na jaki w tej chwili nas stać. Nie ukrywam, że kolejna wygrana zdecydowanie podbudowałaby drużynę przed czekającym nas w sobotę spotkaniem w Challenge Cup z Metaloplastiką.

Początek środowego meczu wyznaczono na godz. 19.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Tabela PGNiG Superligi



1. Vive Tauron Kielce918312-227
2. Orlen Wisła Płock915290-237
3. Pogoń Szczecin914286-247
4. Górnik Zabrze912287-265
5. Stal Mielec910272-260
6. Zagłębie Lubin99280-289
7. Chrobry Głogów97216-239
8. MMTS Kwidzyn96269-265
9. Azoty Puławy96249-272
10. Śląsk Wrocław95230-279
11. Wybrzeże Gdańsk94220-269
12. Nielba Wągrowiec92208-270