Mieli trzy piłki setowe, ale zeszli z parkietu jako przegrani

W miniony weekend siatkarze Avii Świdnik na wyjeździe mierzyli się z innym zespołem z dolnych rejonów tabeli, drużyną KPS Siedlce, i liczyli na przełamanie fatalnej passy sześciu przegranych z rzędu.
W obecnym sezonie zarówno świdniczanie, jak i zespół z Siedlec mają poważny problem z wygrywaniem swoich spotkań. Przed bezpośrednim starciem oba zespoły miały na swoich kontach tylko jedną wygraną. Dlatego kibice klubu ze Świdnika liczyli, że tym razem ich ulubieńcy zdobędą dwa punkty.

Od samego początku spotkania na parkiecie toczyła się bardzo emocjonująca i wyrównana walka. Lepszy początek zanotowali goście, którzy na pierwszą przerwę techniczną schodzili z przewagą trzech punktów. Potem jednak KPS odrobił tę stratę i oba zespoły grały punkt za punkt. Mijały kolejne minuty, a żaden z zespołów nie potrafił przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Świdniczanie mieli co prawda trzy piłki setowe, ale nie udało im się ich wykorzystać. Brak skuteczności błyskawicznie się zemścił i przy stanie 28:28 gospodarze zdobyli dwa oczka z rzędu i wyszli na prowadzenie.

Przez większość drugiego seta obraz gry praktycznie się nie zmienił. Zarówno Avia, jak i siedlczanie zdobywali sukcesywnie punkty i wszystko wskazywało na to, że kibice po raz kolejny będą świadkami emocjonującej końcówki. Tymczasem przy stanie 18:18 gra Avii się posypała. Rywale zdobyli bowiem aż pięć punktów z rzędu, a chwilę potem zakończyli drugiego seta wygraną 25:19.

Nie poszli za ciosem

Podrażnieni niepowodzeniami w dwóch pierwszy partiach zawodnicy trenera Krzysztofa Lemieszka w kolejnej partii wzięli się w garść i zdominowali rywali. Po wyrównanym początku świdniczanie zaczęli seryjnie zdobywać punkty i dali żadnych szans rywalom zwyciężając 25:17.

Wydawać by się mogło, że po efektownej wygranej w secie trzecim siatkarze Avii pójdą za ciosem i doprowadzą do tie-breaku. Niestety nic takiego nie miało miejsca. Zespół KPS już na samym wstępie czwartej partii wypracował sobie kilkupunktową przewagę, której nie oddał już do samego końca. Ostatecznie czwarty set zakończył się wygraną 25:18 i przegraną siatkarzy Avii 1:3. Była to siódma z rzędu porażka graczy trenera Lemieszka, którzy w dalszym ciągu zamykają ligową tabelę.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



KPS Siedlce Banki Spółdzielcze 3

AVIA Świdnik 1

sety: 30:28, 25:19, 17:25, 25:18

KPS: Guz, Żakieta, Fornal, Popik, Pietraszko, Stańczuk, Koziura (libero) oraz Matula, Butryn, Rejowski, Pruski i Łukasik

Avia: Poinc, Misztal, Dobrzyński, Kwiecień, Łęgowski, Woźnica, Sadowski (libero) oraz Woźniak, Skwarek, Sajdak, Szaniawski i Konieczny

Pozostałe mecze 8 kolejki:

SMS PZPS Spała - Warta Zawiercie 3:0, Victoria Wałbrzych - Kęczanin Kęty 3:2, Espadon Szczecin - AGH AZS Kraków 2:3, Camper Wyszków - CARO Rzeczyca 3:0, Ślepsk Suwałki - Pekpol Ostrołęka 3:0, Stal Nysa - Krispol Września 3:0

Tabela I ligi siatkówki mężczyzn:



1. KS Camper Wyszków824678:551
2. Stal AZS PWSZ Nysa817749:710
3. Victoria PWSZ Wałbrzych817733:653
4. Krispol Września817650:624
5. SMS PZPS Spała816687:658
6. UMKS Kęczanin Kęty816666:614
7. Espadon Szczecin812706:727
8. Energa Pekpol Ostrołęka812599:631
9. AGH AZS Kraków811703:718
10. Ślepsk Suwałki88674:682
11. KPS Siedlce87738:770
12. Aluron Warta Zawiercie86639:684
13. CARO Rzeczyca83673:762
14. Avia Świdnik82551:662