Górnik zamierza ograć będącą w kryzysie Lechię

Po dwóch z rzędu minimalnych porażkach na wyjazdach piłkarze Górnika Łęczna żądni przełamania strzeleckiej niemocy wracają na swój stadion. W piątkowy wieczór zawodnicy trenera Jurija Szatałowa zmierzą się z Lechią Gdańsk.
W ostatnich dwóch kolejkach beniaminek T-Mobile Ekstraklasy zmierzył się w Bielsku-Białej z Podbeskidziem, a w minioną niedzielę "zielono-czarni" zawitali do Poznania na mecz z Lechem. Niestety, w żadnym z tych spotkań Górnicy nie potrafili zdobyć choćby punktu. Oba przegrali 0:1. Na Bułgarskiej byli bardzo blisko remisu, ale w końcówce kapitalny strzał Muhameda Keity pozbawił Sergiusza Prusaka i kolegów szans na przynajmniej remis. Dla bramkarza Górnika był to zresztą mecz szczególny. Prusak pochodzi bowiem z Wielkopolski i od dziecka kibicuje "Kolejorzowi".

Utrzymać status twierdzy

Przez ostatnie porażki sytuacja łęcznian w tabeli stała się nieco gorsza, ale u siebie nadal są niepokonani. Chcąc ją poprawić drużyna trenera Szatałowa w najbliższym spotkaniu musi wywalczyć komplet punktów w potyczce z Lechią Gdańsk. Zespół trenera Tomasza Untona w tym sezonie spisuje się dość przeciętnie. Przed rozpoczęciem rozgrywek w Gdańsku doszło do kadrowej rewolucji i pozyskano wielu nowych zawodników. Lechia na papierze prezentowała się bardzo dobrze i wielu ekspertów upatrywało w niej drużyny na ligowe podium. Tymczasem gdańszczanie są tylko o jedną pozycję wyżej od łęcznian. W ostatnim meczu Lechia po bardzo słabej grze przegrała 1:4 ze Śląskiem Wrocław, a jej katem okazał się Flavio Paixao, który zdobył trzy gole.

Zabraknie krajana

Wraz z zespołem znad Bałtyku do Łęcznej miał przyjechać Ariel Borysiuk. 23-letni pomocnik mający na swoimi koncie blisko 100 meczów w ekstraklasie jest wychowankiem TOP 54 Biała Podlaska, gdzie został w 2007 roku wypatrzony przez skautów Legii. Niestety, Borysiuk w meczu ze Śląskiem otrzymał czerwoną kartkę i nie będzie mógł wybiec na boisko w Łęcznej. Z kolei w kadrze Górnika od tego sezonu jest były napastnik i były wieloletni gracz klubu z Gdańska Paweł Buzała. Jednak nie należy on do faworytów trenera Szatałowa i mecze spędza głównie na ławce rezerwowych. Jednak być może w spotkaniu przeciwko swoim byłym klubowym kolegom otrzyma szansę gry?

Początek meczu między Górnikiem i Lechią zaplanowano na godzinę 18. Sędzią spotkania będzie Tomasz Musiał.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Przewidywane składy

Górnik: Prusak - Mierzejewski, Bożić, Szmatiuk, Mraz - Nowak, Bielak - Bonin, Burkhardt, Bożok - Cernych

Lechia: Bąk - Pietrowski, Janicki, Valente, Leković - Łukasik, Vranjes - Makuszewski, Wiśniewski, Nazario - Colak.

Pozostałe mecze XIV kolejki: Cracovia - Zawisza Bydgoszcz, Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin, Jagiellonia Białystok - GKS Bełchatów, Korona Kielce - Wisła Kraków, Legia Warszawa - Ruch Chorzów, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Piast Gliwice, Śląsk Wrocław - Lech Poznań.

Tabela T-Mobile Ekstraklasy

1. Legia Warszawa 13 26 28-14

2. Jagiellonia Białystok 13 26 25-15

3. Śląsk Wrocław 13 26 25-16

4. Wisła Kraków 13 24 26-17

5. GKS Bełchatów 13 22 12-11

6. Lech Poznań 13 21 27-14

7. Górnik Zabrze 13 21 20-15

8. Pogoń Szczecin 13 19 19-21

9. Podbeskidzie Bielsko-Biała 13 17 21-22

10. Lechia Gdańsk 13 16 18-20

11. Górnik Łęczna 13 15 16-20

12. Piast Gliwice 13 15 14-19

13. Cracovia 13 14 13-20

14. Korona Kielce 13 11 9-21

15. Ruch Chorzów 13 8 10-19

16. Zawisza Bydgoszcz 13 7 15-34