Sport.pl

Górnik i mistrzynie Polski biorą udział w "Zakręconej akcji"

W czwartek Górnik Łęczna dołączył do grona organizacji pomagających Lubelskiemu Hospicjum Małego Księcia mieszczącego się przy ul. Lędzian w Lublinie. Tym samym beniaminek T-Mobile Ekstraklasy stał się drugim klubem sportowym, który będzie brał udział w "Zakręconej Akcji", dołączając do piłkarek ręcznych MKS Selgros.
Już od 17 lat LHD prowadzi akcję zbierania plastikowych nakrętek po różnego rodzaju napojach. Wszystko po to, aby pomagać najbardziej potrzebującym chorym dzieciom i spełniać ich marzenia. - Za każdy kilogram nakrętek firma recyklingowa płaci obecnie 1,5 złotego - mówił na specjalnie zwołanej konferencji prasowej ojciec Filip Buczyński, założyciel ośrodka.

Za dochód z ich sprzedaży Lubelskie Hospicjum im. Małego Księcia finansuje prezenty dla swoich podopiecznych, a także organizuje dla nich różnego rodzaju wyjazdy spełniając dziecięce marzenia. - Są to głównie wycieczki w góry i nad morze. Czasami były też wyjazdy zagraniczne - do Rzymu, Pragi czy Disneylandu. Często były to ostatnie w życiu wyjazdy naszych podopiecznych. Z jednej strony jest to duży wydatek, ale z drugiej to ostatni czas na spełnienie marzenia dla chorych dzieci - dodaje o. Buczyński.

378 ton nakrętek!

Ta akcja pomocowa trwa już od lat. - Kiedy rozpoczynaliśmy zbiórkę, podchodziłem do niej z pewną dozą dystansu. Przyjmując pierwsze worki, zastanawialiśmy się, czy te wszystkie inwestycje, które podejmujemy, przyniosą zysk - finansowy, dzięki któremu możemy spełniać marzenia naszych podopiecznych, a także na poziomie integracji różnych środowisk - opowiadał o. Buczyński. - Po kilku latach wyniki przerosły nasze oczekiwania. W tym roku zebraliśmy już ponad 100 ton nakrętek, a przez wszystkie lata trwania akcji uzbieraliśmy 378 ton. I zapewniamy, że nie jest to nasze ostatnie słowo, bo współpracę deklaruje Górnik Łęczna, dołączając tym samym do innego klubu sportowego MKS Selgros Lublin - zaznaczył.

Górnik zaczyna od Lechii, MKS pomaga od dawna

- Jako przedstawiciele świata sportu chcemy podkreślić, że każdy chciałby być zdrowy i omijać życiowe zakręty. Jednak wiemy, że nie zawsze tak się w życiu układa - powiedział prezes Górnika Artur Kapelko. - Sport poprzez gorycz porażki i kontuzje uczy pokory, ale i otwartości na drugiego człowieka. Dlatego z wielką radością przystępujemy do wspierania tej szlachetnej akcji - dodał. Pierwsze nakrętki będziemy zbierali w Łęcznej już w piątek, kiedy Górnik zmierzy się z Lechią Gdańsk.

Natomiast już od kilku lat czynny udział w akcji zbierania nakrętek bierze inny ekstraklasowy klub ze świata piłki, tyle że ręcznej - MKS Selgros Lublin. Na każdym meczu kibice mogą przynosić nakrętki, które później przekazywane są do LHD. - Każdy z nas codziennie otwiera butelkę i zamiast potem wyrzucać ją do kosza i zaśmiecać środowisko, można ją spożytkować. Nauczmy się nie marnować żadnej złotówki. Razem możemy zrobić bowiem coś dobrego - podkreślił prezes MKS Selgros Michał Jastrzębski.

Lubelskie Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia funkcjonuje od 1997 roku. Jest jedynym w Polsce południowo-wschodniej domowym hospicjum dla dzieci. Obecnie pod swoimi skrzydłami ma 54 podopiecznych.