Sport.pl

Lubelskie koszykarki wygrywają w Gdyni i opuszczają ostatnie miejsce w tabeli

Koszykarki Pszczółki AZS UMCS Lublin w trzecim meczu zanotowały pierwszą w tym sezonie wygraną. Zawodniczki trenera Krzysztofa Szewczyka wygrały po bardzo nerwowej końcówce na wyjeździe z Basketem Gdynia 75:71.
Lublinianki podchodziły do meczu z ekipą znad Bałtyku po blisko dwutygodniowej przerwie spowodowanej przełożeniem konfrontacji z poprzedniej kolejki z CCC Polkowice. Powodem pauzy zespołu z Lublina była fatalna sytuacja kadrowa zespołu. Na szczęście do bardzo ważnego spotkania z Basketem zespół zdążył się pozbierać i pojechał do Gdyni w niemal najsilniejszym składzie. Na parkiet w barwach "pszczółek" po raz pierwszy w tym sezonie wybiegły Lejla Bejtić i Dara Taylor.

Dobra gra i zdecydowane prowadzenie

Pierwsza kwarta była niezwykle wyrównana. Zarówno gospodynie, jak i akademiczki regularnie zdobywały punkty i po 10 minutach minimalnie lepsze były gdynianki, które prowadziły 17:16. Jednak w drugiej kwarcie "pszczółki" włączyły wyższy bieg i zaczęły osiągać zdecydowaną przewagę na parkiecie. Dobra gra lublinianek pozwoliła im osiągnąć kilka punktów przewagi. Co prawda rywalki za sprawą bardzo dobrze dysponowanej Dorogobuzowej na chwilę wyrównały, ale końcówka drugiej partii należała już zdecydowanie do zawodniczek trenera Szewczyka, które na przerwę zeszły, prowadząc 41:33.

W trzeciej kwarcie akademiczki nie zwalniały tempa i systematycznie powiększały swoją przewagę. Wspomniana już Dorogobuzowa robiła, co mogła, ale w pojedynkę nie była w stanie przeciwstawić się dobrze grającej lubelskiej drużynie. Po trzeciej kwarcie na tablicy wyników widniał wynik 62:49 i wydawało się, że lublinianki są pewne wygranej.

Horror w końcówce

Nic takiego nie miało jednak miejsca. W decydujących 10 minutach "pszczółki" znacznie spuściły z tonu, a gospodynie pokazały, że w tym meczu będą walczyć o wygraną do samego końca. W efekcie na parkiecie było dużo nerwów, a na trybunach mnóstwo emocji. Basket Gdynia zawzięcie dążył do wyrównania, ale na całe szczęście dla koszykarek z Lublina strata okazał się zbyt duża i Pszczółka AZS UMCS zapisała na swoim koncie pierwszą wygraną w Tauron Basket Lidze Kobiet. Zwycięstwo w Gdyni pozwoliło tym samym opuścić lubliniankom ostatnie miejsce w tabeli.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Basket Gdynia 71

Pszczółka AZS UMCS Lublin 75

kwarty: 17:16, 16:25, 16:21, 22:13

Basket: Dorogobuzowa 28(6), Nacz 11(3), Różyńska 7(1), Jakubik 4, Ostrowska oraz Stankiewicz 12(2), Miłoszewska 9(1), Simon, Adamowicz.

Pszczółka AZS: Morawiec 16(4), Poppens 12(2), Taylor 11, Kotnis 9(1), Bejtić 3 oraz Luburgh 18(2), Żandarska 6, Skrzecz.