Lubelskie pszczółki wracają do walki o pierwszą wygraną

Koszykarki Pszczółki AZS UMCS Lublin po dwutygodniowej przerwie wracają na parkiety Tauron Basket Ligi kobiet. W niedzielę zawodniczki trenera Krzysztofa Szewczyka zmierzą się na wyjeździe w bardzo ważnym meczu z Basketem Gdynia.
Ostatni mecz ligowy koszykarki z Lublina rozegrały przed dwoma tygodniami. Niestety wróciły z Bydgoszczy na tarczy, przegrywając z tamtejszym Artego aż 41:91. Na domiar złego trenerowi Szewczykowi niemal całkowicie posypała się kadra. Już w Bydgoszczy szkoleniowiec "Pszczółek" nie mógł skorzystać z Dary Taylor i Anety Kotnis, a po spotkaniu do listy kontuzjowanych dołączyły: Katarzyna Trzeciak, Paulina Antczak i Natalia Żandarska. Pierwsze dwie zawodniczki doznały kontuzji, a Żandarską dopadła grypa.

W związku z zaistniałą sytuacją klub z Lublina zwrócił się z prośbą o przełożenie meczu z CCC Polkowice, który miał zostać rozegrany w zeszłym tygodniu w hali MOSiR przy al. Zygmuntowskich, na inny termin. Ostatecznie mecz odbędzie się 3 grudnia.

Podczas minionych dwóch tygodni większość zawodniczek doszła do siebie i teraz trener Szewczyk będzie mógł skorzystać niemal ze wszystkich swoich podopiecznych. Niemal, bo na dłużej z grą pożegnała się Paulina Antczak, która zmaga się z kontuzją stopy i nie wiadomo, jak długo będzie musiała pauzować.

Dwie debiutantki

W niedzielnym meczu okazję do debiutu w barwach akademiczek będzie miała okazję Dara Taylor, która jeszcze przed rozpoczęciem sezonu doznała urazu barku i nie mogła pomóc swoim nowym koleżankom. Teraz wraca do gry i wszyscy liczą, że pokaże swoje nieprzeciętne umiejętności. Taylor dysponuje bowiem bardzo dobrze ułożoną ręką i powinna popisywać się wieloma celnymi rzutami z dalszej odległości. Amerykanka to nie jedyna zawodniczka, która będzie miała okazję po raz pierwszy wystąpić w barwach Pszczółki AZS UMCS. Drugą koszykarką czekającą na debiut jest Lejla Bejtić. 29-latka mierząca 177 cm wzrostu dołączyła do zespołu w zeszłym tygodniu i ma pomóc lubliniankom w wygranej nad Bałtykiem.

Pora zacząć wygrywać

Najbliższy mecz będzie dla zespołu z Lublina niezwykle ważny. Drużyna Basketu Gdynia po trzech meczach nie ma na koncie ani jednej wygranej, a w ostatniej kolejce fazy zasadniczej gdynianki przegrały w Rybniku z tamtejszym Glucose ROW 59:62. Miejmy nadzieję, że w niedzielę lubelski "Pszczółki" okażą się lepsze i zanotują pierwszą wygraną w tym sezonie.

Początek meczu w Gdyni zaplanowano na godzinę 16.

Pozostałe mecze 4. kolejki: Artego Bydgoszcz - Basket Konin, MKK Siedlce - Energa Toruń, Glucose ROW Rybnik - Widzew Łódź, CCC Polkowice - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp., Wisła Can-Pack Kraków - Ślęza Wrocław.

Tabela:



1. Wisła Can-Pack Kraków36237 - 133
2. Energa Toruń36234 - 199
3. Artego Bydgoszcz35242 - 196
4. MKK Siedlce35218 - 181
5.AZS PWSZ Gorzów Wlkp.35225 - 229
6. CCC Polkowice24139 - 101
7. Ślęza Wrocław34206 - 216
8. Glucose ROW Rybnik34171 - 210
9. Widzew Łódź34178 - 231
10. Basket Konin33206 - 242
11. Basket Gdynia33168 - 235
12. Pszczółka AZS UMCS Lublin22112 - 163