Sport.pl

Debiut Brazylijczyka i niestrzelony karny. Wisła remisuje z Zagłębiem

Piłkarze Wisły Puławy zremisowali na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec w inauguracyjnym meczu 13. kolejki II ligi, choć powinni wrócić na Lubelszczyznę z kompletem punktów.
Dzień przed spotkaniem Wisła Puławy pozyskała nowego zawodnika - 23-letniego Brazylijczyka Raphaela Cariocę. Pierwszy w historii Dumy Powiśla zawodnik z Kraju Kawy grał w juniorskim zespole słynnego Santosu, a na boisku występuje głównie jako napastnik. Nowy nabytek drużyny z Puław piątkowy mecz rozpoczął na ławce rezerwowych.

Mocny początek

Na bramki kibice obserwujący spotkanie nie musieli długo czekać. Już w pierwszej minucie na prowadzenie wyszło Zagłębie, kiedy sytuację sam na sam z Leszczyńskim wykorzystał Mateusz Wrzesień. Wisła zareagowała jednak błyskawicznie i cztery minuty później był już remis. Gola zdobył niezawodny Konrad Nowak, popisując się znakomitym strzałem z dystansu w samo okienko bramki sosnowiczan. W 18, minucie Zagłębie znów znalazło się w dogodnej sytuacji. Jednak po podaniu od Sebastiana Dudka Dawid Ryndak trafił tylko w boczną siatkę. W końcówce pierwszej odsłony Wisła mogła objąć prowadzenie. Błąd poza polem karnym popełnił bramkarz drużyny z Sosnowca, ale strzał jednego z puławian zablokował obrońca.

Niestrzelony karny

W drugiej połowie puławianie mogli i powinni wyjść na prowadzenie w 49. minucie. Za zagranie ręką jednego z obrońców Zagłębia sędzia podyktował rzut karny, ale pojedynek z Fabisiakiem przegrał Nowak. Później mecz przebiegał głównie w środkowej strefie boiska i żaden z zespołów nie potrafił przeprowadzić groźniejszej akcji. W 74. minucie trener Bławacki zdecydował się wpuścić na boisko wspomnianego już Raphaela Cariocę, czym dał sygnał, że remis w spotkaniu z Zagłębiem go nie zadowala.

W końcówce spotkania Zagłębie wykonywało rzut wolny, ale uderzenie jednego z zawodników z Sosnowca minęło bramkę Leszczyńskiego. W odpowiedzi zaatakowali puławianie, ale Tomasz Sedlewski był na pozycji spalonej. W doliczonym czasie gry bardzo groźne z około 30 metrów strzelał Raphael Carioca, ale minimalnie chybił i Wisła Puławy zremisowała z Zagłębiem Sosnowiec 1:1

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Zagłębie Sosnowiec 1(1)

bramki: Wrzesień 1(1.)

Wisła Puławy (1)

bramki: Nowak (5.)

Zagłębie Sosnowiec: Fabisiak - Farkas, Markowski, Jarczyk, Kursa - Ryndak (74. Kozak), Szatan (54. Mizgała), Matusiak Ż (54. Budek Ż), Dudek Ż, Wrzesień - Arak (54. Giel)

Wisła Puławy: Leszczyński - Edwards, Jędrzejczyk, Pielach, Szczotka, Sedlewski (87. Niezgoda), Wiącek Ż, Budzyński (74. Raphael Carioca), Nowak (72, Pożak), Filipov (57. Machalski) - Martuś