Motor chce znowu pojechać po ścieżce zwycięstw

Piłkarze Motoru w minionej kolejce zakończyli passę ośmiu meczów bez wygranej, ulegając 1:2 na wyjeździe Orlętom Radzyń Podlaski. Teraz lublinianie na swoim stadionie zmierzą się z beniaminkiem z Dębicy i będą zdecydowanymi faworytami.
Spotkanie w Radzyniu Podlaskim i ewentualna wygrana zespołu z al. Zygmuntowskich mogła pozwolić utrzymać lublinianom kontakt z dwoma czołowymi zespołami III ligi. Jednak już w 21. minucie na prowadzenie wyszli goście. Co prawda po kilku minutach do remisu doprowadził Piotr Piekarski, ale ostatnie słowo należało go gospodarzy, kiedy w 76. minucie decydującego gola zdobył Tomasz Tymosiak - W Radzyniu przegraliśmy w pełni zasłużenie - bez ogródek przyznaje szkoleniowiec Motoru Mariusz Sawa. - W dalszym ciągu pracujemy nad naszymi mankamentami, które chcemy eliminować i grać coraz lepiej - dodaje.

Były piłkarz Górnika

W najbliższej serii gier Motor zmierzy się u siebie Wisłoką Dębica i będzie zdecydowanym faworytem. Beniaminek III ligi jak do tej pory spisuje się dość mizernie. Piłkarze trenera Mirosława Kality uzbierali jak dotąd dziewięć punktów, a tylko dwa razy cieszyli się z wygranej. Co jednak istotne, raz uczynili to w Lublinie, gdy pokonali 1:0 Lubliniankę. W zespole z Dębicy trudno doszukać się piłkarzy ze znanymi nazwiskami. Drużyna w dużej mierze składa się z wychowanków lub zawodników, którzy wcześniej występowali w innych klubach z regionu. Najbardziej rozpoznawalnym graczem jest Janusz Wolański, który rozegrał 90 meczów w polskiej ekstraklasie. Na ten bilans złożyła się gra w trzech klubach - Szczakowiance Jaworzno, Górniku Łęczna i Polonii Bytom. U schyłku kariery pomocnik wrócił do swojego macierzystego klubu i jak dotąd rozegrał dziewięć spotkań. - Wisłoka to drużyna mająca dobrych zawodników w napadzie i drugiej linii, ale póki co zdobyła mało punktów - mówi Sawa, dodając, że jego zespół w każdym meczu nastawia się na ambitną walkę o zwycięstwo.

Wracają po zawieszeniach

W poprzednim meczu trener Sawa miał spory kłopot z zestawieniem linii obrony. Za kartki pauzowali Aleksander Komor i Robert Kazubski, a uraz wykluczył z gry Piotra Karwana. - Piotrek w najbliższym meczu nie będzie jeszcze mógł zagrać, ale cieszy mnie powrót Komora i Kazubskiego - zdradza trener Motoru. Ci dwaj gracze z pewnością powinni dać zespołowi wiele spokoju i pewności w defensywie, która w tym sezonie spisuje się dość solidnie.

O tym, czy Motor Lublin powróci na ścieżkę zwycięstw, przekonamy się w sobotę. Początek meczu na al. Zygmuntowskich zaplanowano na godzinę 15.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Pozostałe mecze 12 kolejki III ligi: Avia Świdnik - Tomasovia Tomaszów Lubelski, Resovia - JKS 1909 Jarosław, Chełmianka Chełm - Karpaty Krosno, Wólczanka Wólka Pełkińska - Lublinianka, Izolator Boguchwała - Sokół Sieniawa, Hetman Żółkiewka - Stal Rzeszów, Podlasie Biała Podlaska - Orzeł Przeworsk, Stal Kraśnik - Orlęta Radzyń Podlaski (rozegrano awansem 0:0).Tabela III ligi



1. Stal Rzeszów112625-8
2. Karpaty Krosno112618-9
3. Chełmianka Chełm112217-4
4. Motor Lublin112020-10
5. JKS 1909 Jarosław112014-5
6. Orlęta Radzyń Podlaski121914-8
7. Resovia111814-8
8. Wólczanka Wólka Pełkińska111827-23
9. Sokół Sieniawa111510-13
10. Avia Świdnik111416-18
11. Stal Kraśnik121318-23
12. Podlasie Biała Podlaska11116-14
13. Tomasovia Tomaszów Lubelski11910-19
14. Orzeł Przeworsk1198-20
15. Wisłoka Dębica11910-13
16. Izolator Boguchwała1188-17
17. Lublinianka1177-13
18. Hetman Żółkiewka11712-29