Wicemistrz Polski za mocny. Porażka Azotów

Piłkarze ręczni Azotów nie zdołali w Płocku przełamać złej passy i w III kolejce rozgrywek PGNiG Superligi przegrali trzeci mecz z rzędu. Za to zespół wicemistrza Polski Orlen Wisły odniósł trzecie zwycięstwo - tym razem 38:30.
Zdecydowanym faworytem tego spotkania byli gospodarze. Zespół trenera Dragana Markovicia nie zamierzał jednak tanio sprzedawać skóry. Początek meczu był wyrównany. Wprawdzie prowadzili płocczanie, ale nie mogli odskoczyć na więcej niż dwa-trzy gole. Okazja do zwiększenia dystansu nadarzyła się, kiedy Azoty grały przez pewien czas cztery na sześciu. Zespół z Płocka skrzętnie to wykorzystał i podwyższył rezultat na 12:8. Puławianie nie zamierzali jednak składać broni i ambitnie zmniejszali przewagę. Dobry mecz rozgrywał Nicola Prce. W 28. minucie gospodarze prowadzili tylko 17:16. W końcówce tej części meczu zdołali jednak rzucić jeszcze trzy bramki, a Azoty nie zdobyły ani jednej i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Orlenu Wisły 20:16.

Po przerwie przewaga naszpikowanych gwiazdami płocczan systematycznie rosła. W 48. minucie gospodarze prowadzili już 30:21 i stało się jasne, że tego meczu nie przegrają. Wprawdzie Azoty walczyły bardzo ambitnie, ale starczyło to tylko na niewielkie zniwelowanie przewagi. Ostatecznie drużyna puławska przegrała 30:38 i nie ma na swym koncie ani jednego punktu . Za tydzień czeka ją jeszcze cięższe zadanie, bo do Puław przyjeżdża mistrz Polski - Vive Tauron Kielce.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Orlen Wisła 38 (20)

Azoty 30 (16) Wisła: Wichary, Rodrigo Corrales - Ghionea 5, Daszek 5, Jurkiewicz 5, Nikeević 5, Pušica 5, Rocha 5, Racotea 4, Zelenović 3, Montoro 2, Syprzak 2, Tioumentsev 1, Wiśniewski 1, Kwiatkowski. Azoty: Bogdanov, Zapora - Prce 8, Krajewski 6, Savić 4, Tarabochia 4, Sobol 3, Ćwikliński 2, Masłowski 2 , Kus 1, Grzelak Łyżwa, Przybylski.