Sport.pl

MŚ siatkarzy. Wójtowicz: Kolejne pokolenie mistrzów piątego seta

Reprezentacja polskich siatkarzy jest bardzo bliska awansu do finału mistrzostw świata. Wystarczy tylko pokonać w katowickim Spodku Niemców i można walczyć o złoto. - Szanse są duże - mówi Tomasz Wójtowicz, mistrz olimpijski i świata. - To my jesteśmy faworytem, ale nasz zespół musi podejść do tego meczu w pełni skoncentrowany, by uniknąć przykrej niespodzianki.
Rzeczywiście przegrana Polaków byłaby wielką sensacją. Przecież nasi zachodni sąsiedzi wygrali z zaledwie jednym mocnym rywalem - Iranem. Natomiast Brazylia, Francja i Rosja nie dały Niemcom najmniejszych szans, "goląc" je do zera. - Awans drużyny niemieckiej do półfinału jest olbrzymią niespodzianką - dowodzi Tomasz Wójtowicz. - Wprawdzie już od dawna federacja tego kraju szuka sposobu na podniesienie poziomu gry reprezentacji, ale do tej pory większych efektów nie było. Próbował szczęścia Raul Lozano, lecz Argentyńczyk niewiele wskórał. Teraz zespół prowadzi Belg Vital Heynen. Liderem drużyny jest Georg Grozer, niegdyś gracz Resovii Rzeszów. To wokół niego szkoleniowiec zbudował zespół, w którym występuje między innymi zawodnik Resovii Jochen Schoeps. Zresztą bodaj aż sześciu siatkarzy z tej reprezentacji będzie w nadchodzącym sezonie występowało w naszej Plus Lidze.

Natomiast Polacy w tych mistrzostwach nie mieli łatwego życia. Nikt im nic za darmo nie dał. Ograli największych tuzów światowej siatkówki z mistrzem świata Brazylią i złotym medalistą olimpijskim Rosją na czele. Kapitalny turniej rozgrywa Mariusz Wlazły, a koledzy starają się dostroić do jego poziomu. Aż cztery mecze biało-czerwoni wygrali 3:2. Po tie-breaku pokonali Francję, Iran, Brazylię i Rosję. - Śmiało można ich nazwać mistrzami piątego seta. To świadczy o znakomitym przygotowaniu fizycznym i psychicznym drużyny. Przypomina mi się sytuacja sprzed 40 lat, kiedy to nas tak nazywano. Przecież na mistrzostwach świata w Meksyku w grupie finałowej w takim stosunku pokonaliśmy ZSRR, Czechosłowację i NRD. Myśmy zdobyli złoto, czego i naszym następcom życzę - kończy jeden z najlepszych graczy w historii światowej siatkówki, dziś komentator telewizyjny.

Mecz Polski z Niemcami zostanie rozegrany w sobotę (20 września) w Katowicach. Początek godz. 20.25.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU