Zabójcze dziesięć minut. Przegrana Wisły na Śląsku

Nie udał się debiut w roli trenera II-ligowej Wisły Bohdanowi Bławackiemu. Jego zespół przegrał z Energetykiem ROW-em. Puławianie stracili w Rybniku trzy gole, nie strzelając żadnego.
Nowy szkoleniowiec nie miał za wiele czasu na poznanie drużyny i odciśnięcie na niej swojego piętna, bo pracę rozpoczął dopiero od środy. Na dodatek przyszło mu się mierzyć ze spadkowiczem z I-ligi, który zamierza do niej jak najszybciej wrócić. Sprawy nie ułatwiały także warunki, w jakich toczyło się spotkanie, ale one były takie same dla obu zespołów. Boisko było nasiąknięte wodą, bo wcześniej na Śląsku spadł rzęsisty deszcz.

Od początku ton grze nadawali gospodarze, ale nie była to jakaś wielka przewaga. W 10. minucie rybniczanie stworzyli sobie dogodną sytuację do zdobycia gola, ale piłka po strzale Grzegorza Fonfary trafiła w boczną siatkę. Po chwili ten sam zawodnik znowu minimalnie przestrzelił. Z kolei w 24. minucie potężnie uderzył z dystansu Arkadiusz Maksymiuk, lecz futbolówka poszybowała obok bramki Energetyka ROW-u. Potem oba zespoły próbowały jeszcze szczęścia, ale do końca pierwszej połowy gole nie padły.

Losy spotkania rozstrzygnęły się praktycznie w ciągu dziesięciu minut drugiej części gry. Gospodarze objęli prowadzenie w 49. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mariusza Musialika piłka trafiła do Sebastiana Musiolika, a ten strzałem z kilku metrów pokonał Jakuba Zolecha. Po chwili było już 2:0. Ponownie Muszalik wykonywał rzut rożny, zacentrował wprost na głowę Mateusza Bodziocha, który błyskawicznie strzelił, ale golkiper Wisły zdołał futbolówkę odbić, jednak przy dobitce Bodziocha był już bezradny. Wynik meczu na 3:0 ustalił w 60. minucie Muszalik, który wykorzystał dośrodkowanie Dawida Gojnego.

Tak więc puławianie nadal pozostają bez zwycięstwa, a na domiar złego arbiter pokazał im w tym spotkaniu aż siedem żółtych kartek. Za tydzień Wisła zmierzy się u siebie ze Stalą Stalowa Wola.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Energetyk ROW 3 (0)

Bramki: Musiolik (49.), Bodzioch (54.), Muszalik (60.).

Wisła Puławy 0

Energetyk ROW: Rybicki - Borovicanin, Grolik Ż, Bodzioch, Gojny - Krotofil (86. Gilewicz), Wolniewicz (90. Popiela), Fonfara, Muszalik, Sobczak (80. Bałuszyński) - Musiolik (73. Mandrysz).

Wisła: Zolech - Edwards, Jędrzejczyk Ż (62. Gorskie Ż), Pielach, Barański Ż - Lisiecki, Maksymiuk Ż, Machalski (79. Charzewski Ż), Sedlewski (58. Pożak), Szczotka Ż (79. Kalita) - Nowak Ż

Sędziował Łukasz Szczech z Warszawy

Widzów: 400

W drugim rozegranym w piątek spotkaniu Znicz Pruszków zremisował z Okocimskim KS Brzesko 0:0.