Pod Wawel po punkty. Górnik chce ograć Cracovię

Po dwutygodniowej przerwie przeznaczonej na potrzeby reprezentacji piłkarze ekstraklasy wracają na ligowe boiska. Jutro Górnik zmierzy się na wyjeździe z Cracovią, która na razie spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań.
Do tej pory Pasy prowadzone przez trenera Roberta Podolińskiego, który wiosną pracował jeszcze w rywalizującym z łęcznianami o awans Dolcanie Ząbki, wygrały zaledwie raz. Pokonały outsidera - kielecką Koronę 2:1. W ostatniej kolejce krakowianie zremisowali jednak na wyjeździe z Lechem Poznań, co może świadczyć o zwyżce formy Krakusów. - Mam nadzieję, że od tego meczu będziemy punktowali po trzy oczka - zapowiada na klubowej stronie internetowej bramkarz Krzysztof Pilarz. I dodaje: Spodziewamy się ciężkiego meczu, ale liczymy na wygraną. W drużynie gospodarzy pod znakiem zapytania stoi występ Bartosza Rymaniaka, który ma problemy zdrowotne.

Powrót na stadion przy ul. Kałuży

Dla trenera Jurija Szatałowa będzie to potyczka z dodatkowym smaczkiem, wszak ten szkoleniowiec swego czasu prowadził Cracovię. Zresztą w tym klubie występuje także wychowanek Górnika Paweł Jaroszyński. Drużynie z Łęcznej, choć jest beniaminkiem, wiedzie się w lidze zdecydowanie lepiej. W ostatniej serii spotkań pokonała ona po bardzo dobrym meczu Pogoń Szczecin 4:2. Dwa gole w tym spotkaniu zdobył Spethim Hasani, a po jednym Fiodor Cernych i Grzegorz Bonin. Dwóch pierwszych otrzymało powołanie do reprezentacji swoich krajów i wystąpiło w nich w pierwszych jedenastkach. Hasani zagrał w kadrze Kosowa z Omanem. Jego zespół wygrał 1:0, ale napastnik łęcznian bramki nie strzelił, a Cernych zagrał w eliminacjach do ME, gdzie jego Litwa pokonała San Marino 2:0, jednak też nie wpisał się na listę strzelców.

W tym czasie Górnik pozbawiony swoich atakujących zmierzył się w sparingu z litewskim zespołem Suduva Murijampole, z którym bezbramkowo zremisował. - Jedziemy do Krakowa w najmocniejszym składzie, jaki mamy do dyspozycji - mówi Leszek Masierak, rzecznik prasowy Górnika. - Nikt nie pauzuje za kartki. Być może w meczowej osiemnastce znajdzie się Filip Burkhardt, który przyszedł do nas niedawno z Wisły Płock. Zdajemy sobie sprawę z tego, że Cracovia to niewygodny rywal, który jako jeden z nielicznych gra trójką obrońców, ale zamierzamy pod Wawelem powalczyć o punkty, bo aby utrzymać się w elicie polskiego futbolu musimy ich szukać wszędzie.

Początek sobotniego meczu w Krakowie wyznaczono na godz. 15.30.

Przewidywane składy:

Cracovia: Pilarz - Rymaniak, Żytko, Marciniak - Deleu, Cetnarski, Coviho, Dąbrowski, Dialiba - Budziński, Nowak.

Górnik: Prusak - Mierzejewski, Bożić, Szmatiuk, Mraz - Bielak, Kaźmierczak - Bonin, Nowak, Bożok - Cernych.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Tabela T-Mobile Elstraklasy





1. Wisła Kraków71514-7
2. Górnik Zabrze71412-4
3. Legia Warszawa71315-5
4. Podbeskidzie Bielski-Biała71313-8
5. Śląsk Wrocław71310-8
6. GKS Bełchatów7127-3
7. Lechia Gdańsk71113-11
8. Górnik Łęczna71113-14
9. Lech Poznań71011-7
10. Jagiellonia Białystok71011-13
11. Pogoń Szczecin7912-13
12. Piast Gliwice765-9
13. Ruch Chorzów767-12
14. Cracovia756-12
15. Zawisza Bydgoszcz737-17
16. Korona Kielce713-16