MŚ w siatkówce 2014. Mecz w strefie kibica aż 100 tys. złotych

Miasta organizują kibicom strefy do oglądania mistrzostw świata w siatkówce. Radna Platformy Obywatelskiej zaproponowała, by ratusz zorganizował taką strefę także w Lublinie. Nie ma jednak na to szans.
W miniony czwartek radna Platformy Obywatelskiej Beata Stepaniuk-Kuśmierzak wysłała do lubelskiego ratusza interpelację w sprawie zorganizowania specjalnej strefy kibica dla mieszkańców Lublina. Radną o takie rozwiązanie mieli prosić sami kibice siatkówki z naszego miasta. W swojej interpelacji Stepaniuk-Kuśmierzak jako argument podała też, że takie strefy powstały w innych polskich miastach - Warszawie, Gdańsku, Krakowie czy Opolu. Jej zdaniem strefa kibica w Lublinie byłaby idealnym miejscem do wspólnego przeżywania sportowych emocji.

Ratusz: "Zbyt duże koszty"

Po kilku dniach sprawa się wyjaśniła. Odpowiedź ratusza nie ucieszy fanów siatkówki. Strefy kibica w Lublinie nie będzie. - Interpelację w sprawie strefy kibica otrzymaliśmy bardzo późno [na dzień przed rozpoczęciem mistrzostw - red.] - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Krzysztofa Żuka. - Jednak zainteresowaliśmy się sprawą i sondowaliśmy, czy będziemy w stanie ją zorganizować. - dodaje. Aby kibice mogli oglądać mecze, niezbędne było wykupienie licencji od telewizji Polsat, która pokazuje na swojej antenie turniej. - Okazało się, że koszt zorganizowania jednorazowego eventu wyniósłby łącznie niemal 100 tysięcy złotych. Są to więc zbyt duże pieniądze, aby można je pozyskać bez zmiany budżetu, a posiedzenie rady miasta odbędzie się dopiero w czwartek - doprecyzowała Krzyżanowska.

Mecze mistrzostw świata rozgrywane są w Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Krakowie, Wrocławiu i Warszawie. I właśnie w stolicy na Stadionie Narodowym na inaugurację czempionatu Polska pokonała Serbię 3:0, a mecz oglądało 63 tysiące fanów. We wtorek Polacy rozegrają drugi mecz grupowy. Tym razem ich rywalami będzie zespół Australii. Mecz odbędzie się we Wrocławiu. Początek o 20.15.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Więcej o: