Lublinianka znów gra na Wieniawie. Czy pokona beniaminka?

W sobotę zawodnicy Lublinianki w ramach czwartej kolejki III ligi rozegrają kolejny mecz przed własną publicznością. Tym razem ich rywalem będzie beniaminek - zespół Wisłoki Dębica.
Będzie to tym samym drugi mecz piłkarzy trenera Modesta Boguszewskiego na przestrzeni ostatnich kilku dni. W środę, również na Wieniawie, lublinianie zmierzyli się ze Stalą Rzeszów. Zespół z Podkarpacia był niekwestionowanym faworytem tamtego starcia. Jednak piłkarze z Lublina długo stawiali im opór. Mimo optycznej przewagi, gościom nie udało się sforsować defensywy Lublinianki i pokonać stojącego w bramce Marcina Zapała. Dopiero w drugiej części spotkania rzeszowianie dopięli swego i strzelili bramkę. Jej autorem był były napastnik Motoru Lublin i Górnika Łęczna Piotr Prędota i tym samym trzy punkty pojechały do Rzeszowa.

Ofensywny beniaminek

W sobotę Lubliniankę czeka kolejny mecz z zespołem z województwa podkarpackiego. I znów odbędzie się w Lublinie. Do Koziego Grodu przyjedzie bowiem beniaminek III ligi, zespół Wisłoki Dębica. Drużyna trenera Mirosława Kality w zeszłym sezonie zajęła drugie miejsce w IV lidze i z dorobkiem 65 punktów z drugiego miejsca wywalczyła awans (ligę wygrała Wólczanka Wólka Pełkińska, która zresztą ostatnio mierzyła się z Motorem Lublin). W obecnym sezonie graczom z Dębicy nie idzie jak na razie najlepiej. W trzech meczach Wisłoka wywalczyła zaledwie punkt - w pierwszej kolejce remisując 1:1 z Orletami Radzyń Podlaski. Później przyszły dwie porażki - 2:3 z Avią Świdnik i 1:2 z Sokołem Sieniawa.

Przełamać strzelecką niemoc

Sobotni mecz w Lublinie zapowiada się więc bardzo ciekawie. Jak widać po wynikach, zespół z Dębicy ma łatwość w zdobywaniu bramek, ale równie łatwo je traci. Z kolei Lubliniance strzelanie bramek, mimo wielu okazji jak dotąd idzie jak po grudzie. Z drugiej strony w trzech meczach zespół trenera Modesta Boguszewskiego stracił ich ledwie dwie. Wydaje się więc, że starcie z beniaminkiem jest doskonałą okazją na przełamanie. Faworytem meczu będą lublinianie. Czy uda im się wreszcie wygrać, przekonamy się w sobotę. Początek meczu zaplanowano na godzinę 16.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Pozostałe mecze 4. kolejki:

Avia Świdnik - Sokół Sieniawa, Karpaty Krosno - Orlęta Radzyń Podlaski, JKS 1909 Jarosław - Stal Rzeszów, Tomasovia Tomaszów Lubelski - Orzeł Przeworsk, Resovia - Podlasie Biała Podlaska, Chełmianka Chełm - Hetman Żółkiewka, Wólczanka Wólka Pełkińska - Stal Kraśnik, Izolator Boguchwała - Motor Lublin.