Cel mają jasny. Chcą jak najszybciej wrócić do elity

Rugbiści Budowlanych spadli z ekstraligi i w tym sezonie będą grali w I lidze. - Mam nadzieję, że to tylko stan przejściowy, bo naszym celem jest jak najszybszy powrót do elity - zapowiada Sebastian Berestek, trener lublinian.
Przygotowania do nowego sezonu Budowlani rozpoczęli już trzy tygodnie temu. Od dwóch trenują pełną parą. - W tej chwili ćwiczymy trzy razy w tygodniu na boisku, raz biegamy nad Zalewem Zemborzyckim, a do tego dochodzą treningi indywidualne - mówi szkoleniowiec.

Jak zwykle w tym okresie następują zmiany w składzie. Teraz też jest podobnie. Z zespołu odeszło dwóch ważnych graczy. - Opuścili nas Michał Węzka i Jakub Bobruk - potwierdza Sebastian Berestek. - Obaj zagrają w ekstraligowej Pogoni Siedlce. Natomiast na studia do Anglii wybiera się Piotr Wiśniewski i tam będzie kontynuował karierę. Nadal leczą kontuzje Wojciech Król i reprezentant Polski Stanisław Powała-Niedźwiecki. Natomiast powrócili do gry Bartłomiej Łukasik i Arkadiusz Maksim. Pozyskaliśmy też Bartosza Barana i Marcina Mazura, którzy występowali w siódemkach AZS Rzeszów, a w piętnastkach reprezentowali barwy Biało-Czarnych Nowy Sącz. Doszedł do nas także Michał Majcher, który niegdyś grał w stołecznej Skrze, a ostatnio na Wyspach Brytyjskich. Cieszy też, że wyleczyli już urazy Tomasz Kucharczyk oraz Marcin Tatara i wrócili do zajęć.

Inauguracja rozgrywek I ligi nastąpi 7 września. Wcześniej lublinianie chcą rozegrać jeden albo dwa mecze sparingowe. Natomiast w pierwszym spotkaniu ligowym rywalem Budowlanych będzie beniaminek - warszawska Legia. Jak wiadomo, lubelski klub ma poważne problemy ze stadionem przy ul. Krasińskiego. O część gruntu, na którym jest boisko, upomnieli się dawni właściciele i wygrali proces. Wszystko wskazuje na to, że Budowlani nie będą już mogli rozgrywać tam spotkań. - Na razie na nim jeszcze trenujemy, ale z Legią najprawdopodobniej zagramy na boisku przy ul. Rusałka. Potem najprawdopodobniej przeniesiemy się na ul. Magnoliową - kończy trener Berestek.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU