Górnik jedzie na Śląsk i chce zatrzymać Ruch

Przed nami druga kolejka piłkarskiej ekstraklasy. W niedzielę Górnik zagra w Gliwicach z Ruchem Chorzów, który do meczu przystąpi po konfrontacji z drużyną FC Vaduz i może być nieco zmęczony. - Nie możemy na to patrzeć pod tym kątem - mówi stoper łęcznian Maciej Szmatiuk.
Drużyna Jurija Szatałowa ma już za sobą pierwszy mecz w ekstraklasie, w którym zremisowała u siebie z Wisłą Kraków 1:1. Pierwszego w tym sezonie gola dla Górnika zdobył Tomasz Nowak, popisując się kapitalnym strzałem sprzed pola karnego. Teraz łęcznianie wybiorą się na mecz z Ruchem. Jednak nie do Chorzowa, a do Gliwic. A wszystko przez zły stan murawy przy. ul. Cichej. Dodatkowo mecz będzie mogło obejrzeć tylko 999 osób.

Najbliższy rywal Górnika rozgrywki ekstraklasy musi łączyć z rywalizacją w europejskich pucharach. W zeszły czwartek chorzowianie pokonali również w Gliwicach zespół FC Vaduz 3:2, a w niedzielę musieli uznać wyższość Śląska Wrocław, któremu ulegli 0:2. Przedwczoraj drużyna trenera Jana Kociana rozegrała rewanż z zespołem Liechtensteinu. Ruch bezbramkowo zremisował i awansował do trzeciej rundy eliminacyjnej Ligi Europy, w której 31 lipca zmierzy się z duńskim Esbjerg fB.

Chorzowianie nie mieli więc wiele czasu na regenerację sił przed starciem z Górnikiem i możliwe, że w niedzielę u piłkarzy niebieskich będzie widać zmęczenie. - Nie możemy na to patrzeć pod tym kątem - zastrzega jednak obrońca Górnika Maciej Szmatiuk. - W przeszłości zdarzyło mi się już grać mecze z zespołami, które trzy dni wcześniej występowały w pucharze i miały być po nich zmęczone, ale na boisku tego nie było widać - dodaje.

Trener Kocian na mecz z łęcznianami nie będzie mógł wystawić Marka Zieńczuka. Doświadczony pomocnik, grający swojego czasu w Wiśle Kraków wraz Tomaszem Frankowskim, Maciejem Żurawskim narzeka na uraz kolana i czeka go przerwa w grze przez około trzy-cztery tygodnie. Natomiast do składu powracają Marcin Malinowski i Daniel Dziwniel. W Górniku żaden z graczy nie narzeka na urazy i wszyscy będą do dyspozycji trenera Jurija Szatałowa. Być może do meczowej osiemnastki wskoczy najnowszy nabytek łęcznian, 23-letni reprezentant Litwy Fiodor Cernych, który w środowym sparingu z Chełmianką zdobył bramkę.

JEST MODA NA HANDBALL I PARA NIE MOŻE PÓJŚĆ W GWIZDEK



Na Śląsk łęcznianie wyjadą w sobotę, a po drodze mają zaplanowany jeden trening. - Pod Ruch przygotowywaliśmy się zaraz po meczu z Wisłą i obserwowaliśmy grę naszego rywala już w starciu ze Śląskiem Wrocław - mówi Andrzej Rybarski, drugi trener Górnika. - Mamy wypracowane pewne schematy gry. W I lidze dobrze szło nam na wyjazdach i chcielibyśmy, aby ta passa nie została teraz przerwana - podsumowuje asystent Jurija Szatałowa. Dla obu drużyn będzie to pierwsze starcie w ekstraklasie. Kiedy w latach 2003-07 grał w niej Górnik, Ruch rywalizował wówczas w II lidze. Potem chorzowianie wywalczyli awans na najwyższy szczebel w momencie, gdy łęcznian spotkała karna degradacja za udział w aferze korupcyjnej do III ligi.

Niedzielny mecz na stadionie w Gliwicach rozpocznie się o godzinie 15.30. Zawody sędziował będzie Krzysztof Jakubik z Siedlec. Bezpośrednią transmisję z meczu przeprowadzi stacja Canal Plus Sport.

Doszedł Bajić

Działacze Górnika podpisali umowę z kolejnym piłkarzem. Jest nim 29-letni Marko Bajić. Serbski pomocnik występuje w Polsce od 2007 roku. Najpierw grał w Górniku Zabrze, a ostatnie sezony spędził w gdańskiej Lechii. To drugi gracz tej narodowości w klubie z Łęcznej. Jego rodakiem jest Veljko Nikitović.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



Przewidywane składy

Ruch: Kamiński - Helik, Malinowski, Stawarczyk - Kowalski, Surma, Starzyński, Babiarz, Dziwniel - Szewczyk, Kuświk.

Górnik: Rodić - Mierzejewski, Szmatiuk, Bożić, Mraz - Bonin, Nowak, Kaźmierczak, Bielak, Bożok - Buzała.

Pozostałe mecze II kolejki T-Mobile Ekstraklasy: Cracovia - Legia Warszawa, GKS Bełchatów - Korona Kielce,

Górnik Zabrze - Lech Poznań, Lechia Gdańsk - Podbeskidzie Bielsko-Biała, Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław, Wisła Kraków - Piast Gliwice, Zawisza Bydgoszcz - Jagiellonia Białystok.

Tabela ekstraklasy



1. Lech Poznań134-0
2. Górnik Zabrze132-0
3. Śląsk Wrocław132-0
4. Pogoń Szczecin133-2
5. Zawisza Bydgoszcz132-0
6. GKS Bełchatów131-0
7. Jagiellonia Białystok112-2
8. Lechia Gdańsk112-2
9. Górnik Łęczna111-1
10. Wisła Kraków111-1
11. Podbeskidzie Bielsko-Biała102-3
12. Legia Warszawa100-1
13. Cracovia Kraków100-2
14. Korona Kielce100-2
15. Ruch Chorzów100-2
16. Piast Gliwice100-4