Górnik coraz mocniejszy. Wygrał i ma nowego stopera

Piłkarze beniaminka ekstraklasy Górnika jeszcze w okresie przygotowawczym nie przegrali. Wczoraj pokonali u siebie Siarkę Tarnobrzeg, a w drużynie łęcznian zadebiutował Tomislav Bozić.
Tuż przed spotkaniem działacze z Łęcznej podpisali kontrakt z tym chorwackim zawodnikiem. Bozic ma 26 lat i jest obrońcą. W dotychczasowej karierze występował m. in. w Cibalii i HNK Gorica. Grał też reprezentacji swojego kraju U-19 i U-20. W ostatnim sezonie piłkarz przywdziewał barwy praskiej Dukli i rozegrał w czeskiej ekstraklasie 23 spotkania. Umowę podpisano na rok z opcją przedłużenia o kolejny. Dodać trzeba, że niedawno podpisano kontrakt z innych graczem z Chorwacji - bramkarzem Silvio Rodiciem.

W drużynie gospodarzy testowano jeszcze dwóch graczy z zagranicy - Ukraińca Vladimira Kovala i Serba Marko Bajicia, który już od jakiegoś czasu przebywa w Łęcznej, a wcześniej grał m.in. w zabrskim Górniku i Lechii Gdańsk. Wydaje się, że ten drugi jest bliższy podpisania umowy z Górnikiem.

Wracając do meczu, to nie było to porywające widowisko. W pierwszej połowie przeważał zespół trenera Jurija Szatałowa, co udokumentował golem zdobytym w 36. minucie przez Tomasza Nowaka. Łęcznianie mogli jeszcze podwyższyć, ale piłka po strzale Pawła Buzały trafiła w słupek. Z kolei goście też mogli strzelić bramkę, ale długi rajd doskonale znanego na Lubelszczyźnie z racji występów m.in. w lubelskim Motorze Daniela Koczona zakończył się tuż przed polem karnym Górnika, bo nie atakowanemu przez nikogo graczowi Siarki zabrakło sił i po prostu... upadł.

JEST MODA NA HANDBALL I PARA NIE MOŻE PÓJŚĆ W GWIZDEK



W drugiej połowie tempo meczu zdecydowanie spadło. Obaj trenerzy dokonali sporych roszad w składzie. Tuż przed końcem spotkania tarnobrzeżanie mogli jeszcze wyrównać, ale dobre dośrodkowanie wzdłuż pola karnego zostało zakończone bardzo niecelnym strzałem.

Kolejny sparing - już ostatni przed rozpoczęciem rozgrywek - Górnik rozegra 12 lipca w Białymstoku z Jagiellonią.

"Velo" z nowym kontraktem

Nową umowę podpisano też z pomocnikiem Veljko Nikitoviciem. Pochodzący z Serbii zawodnik jest wieloletnim kapitanem zespołu. Ten 34-letni piłkarz jest wychowankiem klubu Mladost Lucani. Po raz pierwszy trafił do Łęcznej w 2001 roku. Potem wrócił do rodzinnego kraju, ale trzy lata później znowu pojawił się w Górniku, gdzie z krótką przerwą w roku 2007 na występy w rumuńskim FC Vaslui gra do dziś. Po karnej degradacji łęcznian z I ligi (dzisiejsza ekstraklasa) za udział w aferze korupcyjnej, co nastąpiło w sezonie 2006/2007 - i to aż o dwie klasy przeszedł z Górnikiem drogę z III ligi do T-Mobile ekstraklasy.

Górnik Łęczna 1 (1)

Bramka Nowak (36.)

Siarka Tarnobrzeg 0 Górnik: Prusak - Mierzejewski, Szmatiuk, Bozic, Mraz - Bielak, Pruchnik, Nowak, Bonin, Bożok - Buzała. Ponadto grali: Rodić, Kalkowski, Zawistowski, Burzyński, Sasin, Bajić, Nikitović, Szałachowski, Kalinowski, Vladymir Koval.

Siarka: Pogorzelec - Bochenek, Baran, Nadolski, Persona - Stefanik, Frankiewicz, Koczon, Sekulski, Chwastek - Paluch. Ponadto grali: Sulkowski, Gwiazda, Tunkiewicz, Truszkowski, A. Makowski, Ćećko.

Sędziował Piotr Kozłowski z Lublina

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU