Trener nowy, sponsor został. Wikana Start przed TBL

W nadchodzącym sezonie koszykarze Wikany Start będą występowali w Tauron Basket Lidze. Beniaminek na razie buduje zespół, ale przedstawiono już nowego trenera, którym został Paweł Turkiewicz.
Tak więc po dziesięciu latach przerwy lubelscy kibice będą mogli znowu oglądać zmagania elity polskiego basketu. - Udało nam się pozyskać bardzo dobrego trenera - nie krył zadowolenia prezes Wikany Start Arkadiusz Pelczar. - Umowę podpisaliśmy na dwa lata z opcją przedłużenia o kolejny rok. Mamy nakreślony plan rozwoju na najbliższe trzy lata i zamierzamy go konsekwentnie realizować. Firma Wikana w kolejnym sezonie będzie naszym sponsorem tytularnym. Wesprą nas także Perła Browary Lubelskie i Fundacja Rozwoju Sportu w Lublinie.

Trener Turkiewicz ma 42 lata i w swojej karierze samodzielnie prowadził takie zespoły jak Turów Zgorzelec, Polpharma Starogard Gdański czy Start Gdynia. Poza tym we wrocławskim Śląsku współpracował z Andrejem Urlepem, a w Turowie z Saso Filipovskim. Ostatnio pracował w WKK ProBiotics Wrocław i koledzy po fachu przyznali mu w minionym sezonie tytuł trenera roku I ligi. Został też jednym z asystentów trenera reprezentacji Polski seniorów, którą prowadzi Amerykanin Mike Taylor. - Jest mi niezmiernie miło, że udało się nam dojść do porozumienia - stwierdził szkoleniowiec. - Chcemy małymi kroczkami odbudować silną pozycję lubelskiej koszykówki. Skład zamierzamy oprzeć na zawodnikach, którzy grali tutaj w I lidze, ale pojawią się też nowi. W najbliższych tygodniach ich pozyskamy. Jeżeli chcemy zaistnieć na poziomie ekstraklasy, musimy mieć jakiś zaciąg graczy z zagranicy, ale nie chciałbym, by był on znaczący. Dodam jeszcze, że moim asystentem będzie dotychczasowy trener Dominik Derwisz. Chcemy, by do sztabu szkoleniowego dołączyła jeszcze jedna osoba, ale nie jest jeszcze ustalone, kto to będzie. Istnieje też projekt, który zakłada, by utworzyć drugą drużynę, która będzie grać bodajże w II lidze, i ten szkoleniowiec łączyłby te dwie funkcje.

JEST MODA NA HANDBALL I PARA NIE MOŻE PÓJŚĆ W GWIZDEK



- Dzisiaj podpisaliśmy umowę z Bartoszem Ciechocińskim. To nasz wychowanek, który przez następny sezon będzie ponownie reprezentował nasz klub - dodaje prezes Pelczar. - Natomiast jeżeli chodzi o Marcela Wilczka, ma on ważny kontrakt, a w nim zasady finansowe, z którymi nie do końca się zgadza. Jeżeli nie będzie chciał występować w naszej drużynie, to nie będziemy go w stanie zatrzymać. Z kolei ważne kontrakty mają: Alan Czujkowski, Wojciech Hałas, Paweł Kowalski, Jakub Szczepaniak i Sebastian Szymański.

- W nadchodzącym sezonie liga zostanie rozszerzona do 16 zespołów i jest to nowy projekt. Ważna w tym wszystkim jest stabilizacja. Otóż umowę podpisuje się na 3 lata. Klub, który dwa razy z rzędu zajmie ostatnie lub przedostanie miejsce, będzie z niej relegowany. Podobnie jak te, które nie przedstawią gwarancji finansowych. Wierzę jednak, że Wikana Start sobie poradzi - podsumował Marek Lembrych, prezes Lubelskiego Związku Koszykówki.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU